filmik z wypadku Kubicy
Oglądasz posty wyszukane dla słów: filmik z wypadku Kubicy
Temat: Ciekawe filmiki
http://www.f1.v10.pl/Robert,Kubica,film,z,wypadku,1909.html
Nic mu nie jest, jutro wychodzi ze szpitala
Temat: Formuła 1
Tragiczny film w dodatku ten kawałek "My Immortal". Wypadek Williamsona plus zachowanie drugiego kierowcy pokazuje jaki sport potrafi być brutalny, piękny gest. Nie można powstrzymać łez przy takim filmiku. Zginąć niosąc pomoc innym a wypadek Senny na prawde strasznie podobny do wypadku Kubicy, to że Kubica wyszedł cało inaczej jak cud nie można nazwać.
Temat: [01.05.1994] F1 Imola GP - wspomnienie
A tu jeszcze film o tej wątpliwej teorii o utracie downforce:
Part1 -> http://pl.youtube.com/watch?v=yd5USr08Q8k
Part2 -> http://pl.youtube.com/watch?v=8adA0lJnHoA
Rany - po prostu kocham youtube. Rzeczy, ktore oglądało się tyle lat temu teraz są na zawołanie.
Według mnie ta teoria jest najbardziej słuszna. Biorąc pod uwage, że wypadek był zaraz po zatrzymaniu wyścigu słuszną wydaje się być teoria, że z powodu ochłodzenia opon nieco one zmalały, co spowodowało zmniejszenie prześwitu, przez co bolid zamiast jechać na kołach w tak szybkim zakręcie po prostu dostał uślizgu podwoziem (znaczy się ogranicznikami) i zamiast skręcić pojechał prosto, Aktywne zawieszenie też swoją role odegrało (dziś szanse na taką właśnie utratę sterowności są praktycznie zerowe). Dokładając jakąkolwiek usterkę (złamany drążek kierowniczy) można być już niemal pewnym, dlaczego do tego doszło.
Patrząc na ten wypadek i np: na wypadek Kubicy (oraz parę innych) wydaje się, że Senna nie powinien doznać większych obrażeń (niestety technologia budowy tych maszyn (pod względem bezpieczeństwa) to praktycznie niebo a ziemia w porównaniu z dzisiejszymi - pamiętacie jak kiedyś bolidy się paliły wystarczyło czasami małe otarcie by bolid stanął w płomieniach (z tego powodu też wielu kierowców przecież zginęło)).
Niech spoczywa w pokoju (i)
(i inni wielcy)
Temat: F1
No i chyba dobrze, odpocznie trochę, popatrzy z boku na to wszystko.
I tak jak Beckham odsunięty od składu realu był największą gwiazdą kolejki tak samo Kubica będzie numerem jeden tego miesiąca w F1. Szoł jest szoł, nie ważne czy wygrasz 10 wyścigów czy przywalisz w mur i przeżyjesz - tak samo jesteś wielki i piszą o tobie w gazetach
ps. na you tube pojawiły się filmiki amatorskie widzów z tego wypadku jakby ktoś był zainteresowany. Zupełnie inaczej to wygląda niż w tv.
EDIT: jeden z userów poinformował że te filmiki zostały usunięte -
"This video is no longer available due to a copyright claim by Formula One Management "
Kupa pazernego biurokratycznego gówna panoszy się już wszędzie...
EDIT2: ale tutaj ich łapy nie sięgają.
http://j2k5.wrzuta.pl/fil...kie_z_trybuny_1
http://j2k5.wrzuta.pl/fil...kie_z_trybuny_2
.
.
Temat: GP Australii Albert Park 2009
Jak to się mówi "do 3 razy sztuka"
Start całkowicie spalony przez Rubens'a Barrichello dzięki czemu Kubica mógł go objechać ale chyba za dużo razy tam zmieniał pozycje i w sumie po T1 był 5 - Nie powiem cieszyłem się z takiego rozwiązania ponieważ po chwili wyprzedził chyba Rosberg'a.
Szkoda Heidfeld'a bo to zawsze jakieś punkty w generalce by BMW miało ale mówi się trudno.
Hamilton miał chyba najwięcej szczęścia z całej stawki z 18 miejsca na 3 to nie lada wyczyn... fakt faktem, że Brawn GP gdyby nie SC to byłby chyba nie do zatrzymania wraz z Vettel'em
Za tydzień kolejne GP jak zapowiedziało BMW jeszcze nie będą mieć wyposażonych bolidów w "podwójny dyfuzor" więc zobaczymy jak to będzie
A tutaj wypadek R.Kubicy z S.Vettelem
http://www.mototube.pl/film/2246/austra ... i-vettela/
Temat: F1 2007
Nie tylko ten zresztą. Szefostwo F1 wywala z youtuba filmy o wypadku Kubicy
Temat: Sport
Film z wypadku Kubicy http://www.sport.pl/moto/1,78995,4214911.html
Temat: Testy sezonowe 2008
Niech ktoś wrzuci zdjęcia z wypadku Kubicy lub jakiś filmik
Temat: Hamilton - wypadek-przyczyny
Wypadek Lewisa z kamery onboard(klip ponad 2 minutowy)
http://pl.youtube.com/watch?v=0vzOXrfP0gg
Dokladnie nie pamietam, ale byly plotki czy tez stwierdzone wiadomosci, iz Hamilton krzyczal - to prawda, prosze obejrzec film...
Pewien gosc wrzucil kilkanascie filmow onboard z sezonu 2007(w tym ostatnie okrazenie Kubicy z GP Chin, az do holu BMW-Sauber F1.07 poza tor) - Tych klipow juz nie ma...
Teraz sie zastanawiam czy Premiere ma dostep do kamery onboard z wypadku Kubicy w Montrealu(tzn. nagrany obraz do momentu zetkniecia z banda).
Wiele osob pisalo, ze takich nagran nigdy nie ujawniono, ale czy Theissen lub Rampf mogli obejrzec ow rejestracje(gora BMW-Sauber)?
Nie chodzi mi tutaj o wiercenie przyczyn wypadku Roberta, ale czy takie tresci(film) sie znajduja...
Temat: Odpowiedzialność za filmy F1 na YouTube
Dostałem emaila ze zawieszono film który został zamieszczony przez moje konto. Ja tego filmu nie zamieszczałem ale mocno sie wystraszyłem ze jestem przestępcą.
This is to notify you that we have removed or disabled access to the following material as a result of a third-party notification by Formula One Management claiming that this material is infringing:
Wypadek Kubicy na Grand Prix Kanady: <tutaj link>
If you elect to send us a counter notice, please go to our Help Center to access the instructions.
Please note that under Section 512(f) of the Copyright Act, any person who knowingly materially misrepresents that material or activity was removed or disabled by mistake or misidentification may be subject to liability.
Sincerely,
YouTube, Inc.
Czy komuś przyszło juz coś takiego ? Miał ktoś jakieś nieprzyjemności ? Dziwie sie tym bardziej ze tych filmików z wypadkiem jest MNÓSTWO !! Z moich obliczeń wynika ze film byl wysłany albo zaraz po wyscigu albo zaraz przed jego końcem. może to m znaczenie ?
Spotkał sie ktoś z odpowiedzialnością za rozpowszechnianie takich filmików ?
Temat: Groźny wypadek Roberta Kubicy!!!
No fakt miał facet szczęście, ja pamiętam właśnie wypadek innego utytułowanego już mistrza F1, Ayrtona Senny. Tamten niestety nie miał tyle szczęścia co Robert.
Nie chciałbym, w tym miejscu napisać, a nie mówiłem, ta olbrzymia presja na tego młodego chłopaka, musiała się tak skończyć, to było tylko kwestią kiedy i gdzie.
Obym się mylił, ale Kubica zajrzał śmierci głęboko w oczy, i jeśli zapamięta ten szyderczy wzrok „kostuchy” to już nie będziemy mieli na torach F1, tego samego Roberta Kubicy, co przed Kanadą.
A to filmik z wypadku, ściągnięty tak jak Ferbik nauczał.
Temat: Wypadek Roberta w Montrealu
Wiem, że już dużo czasu minęło od wypadku lecz wczoraj oglądałem wypadek kubicy i jego wypowiedź po wypadku. Dotąd słyszałem tylko wersję, że to wina organizatorów lecz po przyjrzeniu się sytuacji stwierdziłem, że to chyba jednak Robert popełnił błąd. Robert mówi o tym że przednie skrzydło weszło mu pod samochód... Dobra- to pytanie skąd ono sie tam wzięło. Więc pomyślałem o tym, że jednak przybrał Jarna i obejrzałem jeszcze raz powtórkę. Otóż gdy jego bolid "wyłonił się" zza Jarna nie miał już połowy przedniego skrzydła. Oderwany fragment zaklinował pod dalszą częścią bolidu. Lekkie uniesienie przednich kół (a przynajmniej jednego) spowodował brak możliwości skrętu i gdy owa część znalazła się na tarce to przy tej prędkości doprowadziło to do podbicia bolidu. Moim zdaniem więc winien wypadkowi był Robert. Co Wy o tym sądzicie??
Niżej jest filmik, na którym to wypatrzyłem.
Temat: Wypadek Roberta Kubicy
Poważny wypadek Roberta Kubicy. Na 27. okrążeniu wyścigu o Grand Prix Kanady Polak uderzył w betonową ścianę jadąc z prędkością 230 km/h. Po badaniach w szpitalu okazało się jednak, że Polakowi nic się nie stało i być może już za tydzień wystartuje w wyścigu o Grand Prix USA
http://www.sport.pl/moto/1,78995,4214911.html
Pod linkiem znajdziecie dodatkowe informacje i filmik z wypadku, jeżeli ktoś nie widział.
Temat: GP Kanady, Wypadek Kubicy
Właśnie zakończył się wyścig F1 w Kanadzie. Jednak bardziej od zwycięstwa Hamiltona, interesuje nas stan zdrowia Roberta. Kubica miał wypadek który wyglądał naprawdę groźnie
Kubica stracił panowanie nad bolidem na dziesiątym zakręcie, gdy jechał z prędkością sięgającą 300 km/h. Po wypadnięciu z toru bolid Polaka z potężną siłą uderzył w ścianę, przekoziołkował jeszcze kilkadziesiąt metrów i uderzył w ścianę po drugiej stronie toru.
KUNIEC
Na razie wiadomo że Robert ma złamaną nogę (prawdopodobnie). Na szczęście widać, że miliony dolarów jakie zostały zainwestowane w bezpieczeństwo kokpitu kierowcy, nie poszły w błoto. Oby tylko Robertowi nic poważnego się nie stało więcej.
Zdjęcia: http://sport.onet.pl/74455,1248769,52367,0,0,fotoreportaz.html
Edit: Chyba na strachu się skończyło, według najnowszych doniesień Robert ma skręconą kostkę (tylko).
Film: http://youtube.com/watch?v=48wyEOSCRfE
Temat: Sebastian Vettel
Cóż, w sprawie wypadku winy Kubicy tam nie wiedzę (o czym dyskutują na zagranicznych forach) i według mnie nie ma również podstaw do karania Vettel'a obaj próbowali co niestety się skończyło niefortunnie dla obu czyli na ogrodzeniu, bez punktów i pewnie ze zdenerwowanymi mechanikami, którzy będą musieli naprawiać usterki.
http://www.mototube.pl/film/2246/austra ... i-vettela/
Temat: Robert Kubica w sezonie 2007
Robert chce pokazać, że Polak potrafi heh
Ale tak na serio to dobrze, ze mu nic nie jest.. ten wypadek.. masakra
Wiele osób wspomina teraz ?miertelny wypadek Ayrton'a Senna w 1994.
Znalazłam filmik z tego wydarzenia
http://www.youtube.com/watch?v=Nmr3pqkhSgA
Moim zdaniem wypadek Kubicy wygl?dał groÄ˝niej, i naprawdę to cud, że nic mu się nie stało..
3m się Robert
Temat: Formuła 1
A nikt nie wspomni o makabrycznie wyglądającym wypadku Kubicy?? Na szczęście ma tylko złamaną nogę, ale wyglądało to nie za dobrze... Zresztą sami zobaczcie:
http://www.wrzuta.pl/film...20ypadek_kubicy
Teraz szybkiego powrotu do zdrowia życzę i szybkiego powrotu na tor!!
Temat: Kubica
Gdzieś tam przeczytałem, że spory czas temu pewien kierowca F1 miał bardzo podobny wypadek do wypadku Roberta tylko że zakończył się on śmiercią kierowcy
W tej chwili technologie w F1 przewidują takie wypadki jak ten Kubicy. Najgroźniejszym czynnikiem są przeciążenia działające na ciało (szczególnie organy wewnętrzne) w czasie takiej kolizji. Kiedyś widziałem film z testów takiego kokpitu. Nie pamiętam dokładnie- 40 tonowy blok został na wachadle spuszczony na dziób takiego kokpitu- skutek: tylko kilkanaście centymetrów skruszonego dzioba!!!
Pech chciał, że trafiło na naszego rodaka- szczęście, że wyszedł z tego cało.
Ponoć tor był w złym stanie technicznym- w takim razie mogło się każdemu przytrafić...
Oby odpowiednie osoby zostały ukarane za dopuszczenie takiego toru do użytku.
pzdr
Temat: Wypadek KUBICY !!!! GP Kanady
a jak by to a jak tamto ....
chylic czoła znawcy F1 .... to ,ze przezył to w 100% zasługa inzynierów . RAcja. Szkoda ,ze nie pracują dla innych firm bo pewnie juz nikt nigdzie by nie zginał.
Rozumiem teraz,ze kierowcy BMW są niesmiertelni ? To skoro tak, dlaczego wiekszosc ekip F1 ogladajacych ten wypadek chwile po tym, jak sie wydarzył ( łacznie z BMW) zastanawiała sie ,czy Kubica zyje? Ah, no tak, pewnie mieli mniej wiary w mozliwosci konstruktorów F1 niz kolega OSKA. W koncu wiedzą mniej...
Proponuję przeanalizować zatwardziałym pragmatykom pojecia " przypadek" , " szczęscie" oraz " szczęśliwy traf" ...
mozesz mi jeszcze wyliczyc jak trafić w totka w środe ?
P.S. Widziałem " Efekt Motyla" i niespecjalnie przypadł mi do gustu krwiawiacy z nosa przez cały film Aszten Tłuczer oraz jego młodsze wcielenia.
Temat: Prezentacje bolidów na 2009 rok
Alma dobrze prawi.

Jest to fabryka w Hinwil, w ktorej miesci sie tunel aerodynamiczny(0:28 w filmiku "BMW Sauber F1 Team Windkanal. Wind Tunnel.").
Zapewne w Hinwil nie ma wylacznie fabryki ale rowniez centrum wystawowe, muzeum. Po wypadku Kubicy w Kanadzie Theissen/Rampf wspominal, ze rozbity bolid bedzie mial swoje wazne miejsce w niemieckiej/szwajcarskiej fabryce.
W zeszlym roku prezentacja F1.08 odbyla sie w monachijskim centrum "BMW Welt"

Ostatnie momenty filmiku to cien F1.09(waski, wysoko postawiony tylni spoiler).
Temat: F1 - sezon 2007
osiem to była błyskotliwa wypowiedź...
Film z wypadku:
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... ert+kubica
Jak na taką prędkość złamana noga to prawie nic. Na szczęście skończyło się tylko na tym.
Ciekawostka:
Przepisy wymagają poddania klatki ochronnej obowiązkowej kontroli, podczas której gruba stalowa płyta wywiera od góry nacisk na podwozie zamontowane pod odpowiednim kątem na stanowisku do prób. Kąt ten umożliwia symulację sił działających na wozy wyścigowe podczas dachowania. Klatka ochronna musi wytrzymywać obciążenie pionowe 9 ton, boczne 5 ton i wzdłużne 6 ton. Próba wypada pozytywnie dla podwozia i klatki chroniącej przed dachowaniem, jeśli odkształcenie nie przekracza 50 mm na osi, wzdłuż której działała siła, a usterki konstrukcyjne poza wierzchem klatki ochronnej nie przekraczają 100 mm w płaszczyźnie pionowej.
Temat: Sens skrajnego realizmu w symulatorach
Dzisiaj po GP Chin chciałem zobaczyć dokładnie i na spokojnie jak doszło do wypadku Kubica - Trulli, i przypadkowo zauważyłem, że gdy T dostał strzała to jechał dosyć szybko bez tylnego spoilera i w dodatku skręcał, nie kontrował prawie wogóle i co, no i nie zrobił spina. Jadąc bez tylnego spoilera w rFactor na każdym modzie F1, lekko skręcając - od razu spin, a tam jeszcze była mokra nawierzchnia. Z tego co wiem to aerodynamika odgrywa większą role gdy jedziemy szybko, ale jadąc tam 60-90 chyba w tak dużym stopniu nie odgrywa roli, żeby zrobić spina. I to jest nasz za przeproszeniem zasrany REALIZM.
A tu link do filmiku na którym się wzorowałem. ( od 0:5 można ładnie to wyłapać).
http://www.youtube.com/watch?v=QA9HX6Kjxx8
Temat: Przed GP Europy 2007...
Po obejrzeniu filmiku wydaje mi się, że porównanie do wypadku Kubicy jest bez sensu. LH szorował po piachu, a nie frunął, dzięki czemu wytracił sporo prędkości. Wbił się w opony, a nie w betonowy mur, no i kąt uderzenia był dla niego bardzo korzystny (porównując np. do Schumachera na Silverstone w 1999), więc przeciążenia NA PEWNO były znacznie mniejsze.
Temat: Humor
glimm, nie byłbym taki pewien. Problem raczej może być z wydobyciem paliwa, ale dopóki ono jest to takie samochody będą produkowane bo to kasa, ogromna kasa. Silniki hybrydowe to jak na razie prototypy, zanim to wejdzie do seryjnej produkcji to minie kupę lat, a ceny takiego czegoś będą kosmiczne. Być może będzie to za 20, a byc może za 40 lat, tego nie wiem. Nie wiem jak nazywa sie koleś, taki starszy facet, Polak, wymyślił zderzak który pochłania energię zderzenia. Widziałem kiedyś film jak sam białym maluchem przy prędkości 50km/h uderza w ścianę i z kaszlakiem nic sie nie dzieje. Dopiero w zwolnionym tempie widać ze konstrukcja lekko sie naruszyła, ale żadnego wgniecenia-zero. Jak myślisz dlaczego nikt nie chce od niego kupić patentu, dlaczego to nie jest stosowane? Bo na tym nie zarobisz. Dzisiejsze samochodu przy uderzeniu z prędkością 60km/h rozsypują się w drobny mak, ale kabina kierowcy jest nienaruszona i o to właśnie chodzi- kontrolowane strefy zgniotu, musi się zgiąć żeby pochłonąć energię zderzenia, a kabina ma być cała. Wypadek Kubicy widziałeś? Każdy kto nie ma o tym pojęcia przeżywał jak mrówka okres to że koła odleciały że kupa złomu latała dookoła, ale co, kabina uratowała mu życie. Reasumując póki towar jest i jest na niego zbyt to będzie.
pzdr.
Temat: O książkach.
Przeszedłem chyba ju ż fazę czynienia religii z czytania. myślę, że to rozrywka dobra jak każda inna np. film,teatr czy muzyka. Nie sypiam juz z książkami pod poduszką i nie egzaltuję się jakimis historiami opowiedzianymi przez bardziej lub mniej zdolnych ludzi, jakbym zobaczył UFO. Uwielbiam natomiast to co dzieje się naprawdę, np. sport nieskazony ustawkami czy dopingiem, wyzwala dzikie emocje poprzez swą nieprzewidywalność. Teatr odbierany na żywo czy koncert daję namiastkę tego czegoś ale przy świadomości, że sztuka jest grana na tych deskach po raz 11234, a piekarczyk śpiewa 51 po raz 123456 to czar mi trochę pryska. Jeśli chodzi o książkę to nawet w Waszych recenzjach znajduję określenia warsztat pisarski, poziom literacki co zawsze kojarzyło mi sie z rzemiochą. I tu czas na F1. Tam dzieje się prawdziwe życie, w tym momencie teraz, którego ja jestem częścia, a jak prawdziwe to żtycie wystarczy wspomnieć wypadek Kubicy w Kanadzie. Tu nie ma miejsca na ściemę.
Temat: Dobrze płatne ryzyko, czy uzależnienie od adrenaliny
"Poważny wypadek Roberta Kubicy. Na 27. okrążeniu wyścigu o Grand Prix Kanady Polak uderzył w betonową ścianę jadąc z prędkością 230 km/h. Po badaniach w szpitalu okazało się jednak, że Polakowi nic się nie stało i być może już za tydzień wystartuje w wyścigu o Grand Prix USA[...]"
http://serwisy.gazeta.pl/...80,4214911.html
Link powyżej > filmik - naprawdę wypadek wyglądał tragicznie, aż dziw, że Polakowi nic się nie stało.
Co sądzicie o bardzo ryzykownych sportach? Dlaczego ludzie tacy jak np. wspomniany wyżej Kubica podejmują tak wielkie ryzyko? Dla pieniędzy i sukcesu czy bardziej dla własnej satysfakcji i doświadczenia mocnych wrażeń? A może adrenalina uzależnia? Interesujecie się wyścigami? Czy jest sens i coś interesującego w jeżdżeniu w kółko po wyznaczonym torze? Czy może interesująco robi się dopiero wtedy, gdy komuś przytrafia się coś takiego jak Kubicy?
Temat: Sezon F1 2007 rozpoczety
Polecam refleksyjny film o F1:
http://www.youtube.com/watch?v=5-jG0PRZpi0
Cale szczęście, że Kubica nie skończył w ten sposób. Wiele szczęścia miał, ale równiez duzo pomogła daleko rozwinięta technika. Konstrukcja bolidu jest tak opracowana, żeby przy wypadku auto pochłaniało mozliwie jak najwięcej energii, toteż pojazd doslownie rozpada się, pozostawiając kierowce w "kokonie" odpornym na uderzenia.
Po tym zdjęciu widac jak niewiele brakowało, żeby Polak stracil nogi... niebywały fart
Pozostaje miec nadzieję, że Kubica szybko sie pozbiera psychicnie i w kolejnych wyścigach nie będzie odpuszczał.
Takie sporty zawsze wiaza sie z ogromnym ryzykiem,podziwiam ludzi ,ktorzy sie tym zajmuja przede wszystkim za odwage, a co do Roberta Kubicy to faktycznie mial wiele szczescia , ze tylko takie obrazenia odniosl. Ogladajac relacje z tego wypadku , wydaje sie ze to cud , ze wogole przezyl.
Temat: F 1
F POWER!!!
No i o to chodzi:)
Rosberg w treningach wymiato, w quali tyz bdb, w wyscigu jezdzi dobrzei nie wjym czymu zajmuje tak odlegle miejsca
W tim przipadku wydaje mi se, że niewiela zmieniło se w stosunku do poprzedniego sezonu. No może yno to, że w quali jeździ lepiej niż w zeszłym sezonie.
edit: Wypadek Senny Tak mnie coś na wspomnienia wzięło. Co wiecie z tygo dnia? Jo miołech wtedy niecałe 8 lat i pamiętom yno wieczorne wiadomości. Dopiero po latach se dowiedziołech co za feralni weekend to był. Szkoda, że nie udało se wyjaśnić tygo do końca i coś sugerują, że pewnie przez to, że nie było to w interesie możnych. Legend kupa odnośnie tygo wypadku. Jak tak to poczytołech to dochodza do wniosku, że teraz ty wozy to są bezpieczne jak nigdy - na przikład crash Kubicy. Na youtube albo google wpiszcie "Ayrton Senna" to moc innich rzeczy znejdziecie, nie yno odnośnie wypadku (tyż są filmiki) ale o całej jego karierze.
Temat: F1
Dzięki Hołek za wstawkę, bo na googlach jest słabej jakości film.
Ech.. to CUD że on w ogóle ŻYJE! Zanim tu wszedłem to właśnie oglądałem wypadek Ayrtona Senny. Przecież Ayrton jechał wolniej i nie uderzył tak mocno CZOŁOWO! Kubica prawie czołowo sie zderzył z betonową ścianą. Na tym zakręcie gdzie wyleciał Robert F1 średnio mają 257km/h ale Robert leciał w tunelu aerodynamicznym więc zapewne ponad 260km/h.
Na razie to tylko DOMYSŁY co było przyczyną tego wypadku. Na róznych serwisach znalazłem info, że hamulce zawiodly i wiele innych wyssanych z palca wyobrażeń. Ja czekam na widok z kamery umieszczonej na bolidzie Roberta. Na zderzaku albo nad kaskiem.
Widać latające części PRZED wypadnięciem Kubicy z toru. Filmiki są słabej jakości, ale CHYBA ( też sie TYLKO domyslam, bo prawie nic nie widać ) Robert zawadził o Jarno i mu się rozwaliła lewa część przedniego spojlera, przez co stracił docisk przedniej osi co spowodowało brak możliwości utrzymania się na torze. Ale to tylko moje domysły i może sie okazać całkiem co innego.
Cieszę się że Robert żyje! Życze mu, niech wraca do zdrowia. A jak Bóg da, to niech wraca do F1. Złamana noga to nie przeszkoda. Przeszkody mogą być inne. Wszystkim znane...
[ Dodano: Pon 11 Cze, 2007 ]
Temat: Grand Prix Kanady 2007 - komentarze i wrażenia
Wszyscy szukają dziury w całym. A to, że filmiki z YouTube zniknęły czyli to już jakaś konspiracja, a to przepisy w F1 złe, a mimo tego kierowcy jeżdżą spokojnie i raczej nie narzekają, i jeszcze do tego Trulli zajechał specjalnie drogę Robertowi... Przecież wiadome jest, że nie robił tego z myślą przyczynienia się do wypadku, jak każdy kierowca nie chciał być wyprzedzony. Teraz powinniśmy cieszyć się faktem, że Kubica z tak groźnie wyglądającego wypadku wyszedł praktycznie tylko z niewielkimi obiciami, i myśleć o tym, jak dobrze pojedzie w niedziele A co do tego następnego wyścigu... Jeśli Robert wystartuje (co już będzie zadziwiające) i stanie na podium to wywoła sensację i w ten sposób pokaże swój talent i doświadczenie Drugim pozytywem jest to, że po takim wypadku kamery transmisyjne będą zwracały większą uwagę na Polaka na czym skorzystamy przede wszystkim my - kibice
Temat: BMW Sauber F1 Team
W sensie 'utarł nosa' miałem na myśli, że zrobiła to F1. Taki skrót myślowy.
Oglądałem właśnie filmik na F1.com z GP Chin. Jest fragment, w którym Kubica robi wiadomo co z tyłu Trullego. Mamy w tym momencie Team Radio Kubicy:
- dlaczego zjeżdzasz do pitstopu?
- bo miałem wypadek
Po raz kolejny - może ja naiwny, ale według mnie w sporcie tak wysoce zaawansowanym technicznie jak F1 chyba stać zespół który chce walczyć o mistrzostwo na zatrudnienie dwóch dodatkowych osób aby te przez cały wyścig miały ślepia wlepione w monitor, gdzie cały czas jest podgląd z kamery na samochodzie ich zawodników.
Skoro kilka lat temu była możliwość wybrania kamery z jakiej chce się oglądać wyścig dla zwykłego oglądacza w domu, to tym bardziej zespoły mają taki wybór. A tutaj mamy sytuacje, że jeden z ich kierowców ma potężny wypadek, a oni nie wiedzą dlaczego zjeżdza do pita.
Oczywiście cała sytuacja miała miejsce właściwie już na zjeździe do pit stopu, ale jednak pytanie : "dlaczego zjeżdzasz" jest dla mnie komiczne i idealnie wpasowuje się w niemiecką filozofie - nie będzie nic niespodziewanego, a jak będzie to nie wiemy co robić.
Temat: Wypadek Roberta Kubicy.
http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4215083.html
Az dreszcz przechodzi kiedy ogldam ten film na cale szczescie Kubicy nic sie nie stało. W czwartek zostanie podjeta decyzja czy pojedzie w GP USA...
Piekny sport a zarazem niesamowity, przywalic z predkoscia 230km/h w betonowa bande i wyjsc z lekkim odrapaniem...
Mam nadzieje ze Kubica pojedzie w USA i pokaże na co go stać.
Temat: Potrzebuje pomocy w wyborze kamery.
Zacznę od życzeń (są Święta, może się spełnią - samolot, kamera ). Film jaki pokazujesz to film poklatkowy. Nie potrafię pomóc tak naprawdę, ale od czegoś zacznijmy poszukiwania: LINK , na przykład. Możliwe jest pewnie też użycie leciutkiej kamerki przemysłowej, podłączonej do prawdziwej kamery, lub do komputera. W tym drugim wypadku zdjęcia poklatkowe realizowane mogą być programowo. Część informacji - podłączenie lekkiej kamerki do prawdziwej - omawiana była niedawno tu na forum, poszukaj. programowo realizowane zdjęcia poklatkowe - gdześ mi dzwoni, ale ciszej niż żona, wrócę do tematu .
PS Kubica znowu..., tam też ładnie są pokazywane ujęcia z samochodu.
EDIT LINK i LINK
Temat: Robert Kubica a F1.
Jak się jest w szoku to wstępują objawy braku siły w nogach. Tak miał Kuzaj po wypadku na Polskim, jest film, na którym widać jak się przewracał.
To prawda. W szoku powypadkowym nogi robią się jak z waty. Wiem coś o tym.
Ale ta formuła 1 jest nudna, co oglądam to Kubica piaty, szósty, ósmy, czasem czwarty...
Bo prawda jest taka, że w F1 ściagają się producenci, jakby Kubicę wsadzić do McLarena to też by wygrywał. A Hamilton w BMW robiłby czasy tak jak ja Kubica i ten szkop. Taka jest prawda. Co nie oznacza że nie kibicuję Robertowi!
Temat: Odpowiedzialność za filmy F1 na YouTube
Nie mam konta na YouTube, ale spotkalem sie z zawieszeniami filmow zwiazanych z F1:
1) Wypadek Roberta relacjonowany w Polsacie(dlugosc klipu 2:17) - Do dnia dzisiejszego ktos wstawia ten material...
2) Szesc filmow z treningow(Kubica)+wyscigu(Robert vs. Lewis)+nakrecone wlasna kamera(wszystko Magny). Zostaly jedynie te z wlasnych kamer. Pozniej ponownie filmiki zostaly wrzucone...
Temat: Formula 1
nie wiem czy ktos z Was ogladal dzisiaj Fakty...
bylo w nich pokazane nagranie wypadku z trybun...tzn tak jakby od tylu
pokazalbym Wam ten filmik, ale go usuneli...
moja teoria jest taka:
juz w momencie gdy jechal (ew.lecial) na bande zahaczyl prawym przednim kolem o inna sciane (tak mi sie przynajmniej wydaje, ze to bylo cos w stylu sciany, bo to nie byl samochod Speeda) dzieki czemu na te wlasciwa bande wpadl juz lekko bokiem, co pozwolilo mu nastepnie przekoziolkowac na druga strone toru.
wg mnie, gdyby nie ten kontakt, o ktorym pisze, to on by walnal centralnie, czolowo w bande i wtedy juz chyba nie byloby czego zeskrobywac, ze tak powiem...
moze chociaz tutaj to zobaczycie: http://youtube.com/watch?v=coPYJGhVAmg od momentu 01:32
tylko zaznaczam jeszcze raz - z tej kamery z trybuny, czyli z przeciwnego miejsca niz ta bylo to doskonale widac
a Truli mowil, ze widzial, ze Kubica jest szybszy i chcial go na tym zakrecie wlasnie przepuscic i zjechal troszke na prawo, zeby Polak mogl go minac z lewej. Kubica jednak o tym nie wiedzial i nie chcial sie pchac, wiec go objezdzal
Temat: Co dzis w oknie na świat grane...
Dzisiaj widzialem filmik nakrecony przez pewnego widza z trybuny. I bylo to od strony z ktorej jechaly bolidy czyli kamera byla za plecami Kubicy i jak widac pedzacego Kubice to mysle ze na bank mial te 200 na liczniku bo on wykonywal manewr wyprzedzania to w pedal dal mocno i problemy z utrzymaniem wozu i juz nie bylo odwrotu.
A z informacji wynika ze dzisiaj wychodzi ze szpitala i w niedziele juz bedzie startowal. Jak znajde linka to wam podesle na temat tego jak zbudowana jest ta klatka w ktorej Kubica jest i inni zawodnicy bo podobno ona jest niezniszczalna praktycznie testy sa na niesamowitej masie i predkosci i jak widac po takim wypadku czlowiek jest bezpieczny. Moze bez problemu przejsc przez takie wypadki.
Temat: Sezon F1 2007 rozpoczety
Polecam refleksyjny film o F1:
http://www.youtube.com/watch?v=5-jG0PRZpi0
Cale szczęście, że Kubica nie skończył w ten sposób. Wiele szczęścia miał, ale równiez duzo pomogła daleko rozwinięta technika. Konstrukcja bolidu jest tak opracowana, żeby przy wypadku auto pochłaniało mozliwie jak najwięcej energii, toteż pojazd doslownie rozpada się, pozostawiając kierowce w "kokonie" odpornym na uderzenia.
Po tym zdjęciu widac jak niewiele brakowało, żeby Polak stracil nogi... niebywały fart
Pozostaje miec nadzieję, że Kubica szybko sie pozbiera psychicnie i w kolejnych wyścigach nie będzie odpuszczał.
Temat: Humor
tez z bash.org.pl:
<Strielka> A masz moze jakies filmy o prawach czlowieka?
<Bubu> Pila 3.
<jaszyn> Mlody, ogladales film "Oszukac przeznaczenie"?
<mlodziak> Nom, ogladalem, dobry.
<jaszyn> Z lektorem?
<mlodziak> Nie, z bratem.
<Sliwek 2002> Pewnie inteligentny musi byc ten chlopak, skoro sie z nim zadajesz.
<Sylwia> No pewnie, ja sie zadaje tylko z inteligentnymi...
<Sliwek 2002> No, w sumie mialem na mysli, ze przeciwienstwa sie przyciagaja, ale oki.
<Sylwia> Dzienki
<Sliwek 2002> No wlasnie... o tym mowie...
<Goska> No i co tak zamilknales.
<Fleass< Bo ogladam wypadek F1. Masakra. Jak wyskoczyl...ajc, jeszcze uderzyl po drodze o drugiego, teraz lezy w bezruchu...
<Goska> No nie gadaj, a kto - mam nadzieje, ze nie Kubica?!
<Fleass> Nie, ja mowie o tym, ze mi klawisz F1 wypadl...
<sacrum_profanum> ku*** jak pomysle ze mam wstawac w niedziele o 6 rano to ch** mnie strzela normalnie
<Ja> a po co tak rano?
<sacrum_profanum> do roboty ku***
<Ja> a gdzie pracujesz?
<sacrum_profanum> ksiedzem jestem
Temat: Robert Kubica a F1.
nie pisalem że jest chory... zreszta o zadnej jego chorobie jego nie mowili dzisaj w Polsacie
No ale napisałeś żeby szybko wracał do zdrowia
Ale skoro o tym mowa -> jest chory -> NA GRYPĘ
A.... te typki z polsatu są zbyt zapatrzone w Kubicę aby cokolwiek innego powiedzieć
Jak się jest w szoku to wstępują objawy braku siły w nogach. Tak miał Kuzaj po wypadku na Polskim, jest film, na którym widać jak się przewracał.
Ja tego nie napisałem
Ale ta formuła 1 jest nudna, co oglądam to Kubica piaty, szósty, ósmy, czasem czwarty...
Taa... ale emocji dodaje sama myśl o tym czy tym razem BMW się rozleci czy też dojedzie do końca
Bo prawda jest taka, że w F1 ściagają się producenci
No niestety, zgadzam się z tym, powinni coś zrobić, aby te bolidy miały zbliżone do siebie osiągi
Temat: F1 - sezon 2007
Patrze teraz na powtórke tego wypadku na youtube..i widze,że tu wcale nie było winy Trullego..no chyba że coś źle widać..ale moim zdaniem z tego co widać to bolid Kubicy "podbiło" na zakręcie..wydaje mi sie że nie wyrobił i mu podbiło samochód i wtedy sie to wszystko potoczyło tak jak sie potoczyło...na dowód tego co tu pisze wstawiam filmik z youtuba.
http://www.youtube.com/watch?v=-T04agQvc78
Zobaczcie sobie na obraz z 1 minuty 30 sekundy...i tam wydaje mi sie,że widać jak właśnie "podbiło" Mu samochód..
P.S Kubica wyszedł ze szpitala i udzielił wywiadu dziennikarzom..mówił,że czuje sie dobrze i że jak tylko mu szefowie z BMW pozwolą to wystartuje w niedziele w Indianapolis..
Temat: Wypadek Roberta Kubicy
Wczoraj robert mial wypadek tutaj jedno z calkiem szokujacych zdjec (stoty kubycy widac wystajace z wraku) i filmik calego zdarzenia

www.phoenixteam.pl/team/focal/KubicaCanadaCrash1.avi
Najnowsze nie potwierdzone informacje twierdza iz robert dzisiaj wychodzi ze szpitala i nic mu nie dolega. Wczesniejsze pogloski swiadczyly o tym ze robert mial zlamana noge lub stope i wstrzasnienie muzgu.
Temat: Formuła 1
U mnie przygoda z oglądaniem Formuły 1 rozpoczęła się dość nietypowo.
Oglądając jakiś film, natknąłem się na powtórkę z GP Monako na TV 4. Akurat zobaczyłem moment w którym komuś wyjeżdżając z boksu, zapalił się bolid ;>
I sobie pomyślałem: "Może zobaczę jeszcze jakieś inne dziwactwa?"
No i tak było. W następnym GP Kanady Kubica miał wypadek. Oglądałem całą wieczorną retransmisję.
Potem GP USA, a ostatnio GP Europy.
Moimi ulubionymi kierowcami są:
1. Felipe Massa
2. Giancarlo Fisichella
3. Vitantonio Liuzzi
4. Fernando Alonso
5. Robert Kubica
6. Kimi Raikkonen
Nie lubię Hamiltona
Z konstruktorów najbardziej lubię Ferrari, Renault i BMW Sauber
Liczę, że o zwycięstwo w MŚ pokuszą się Alonso, Massa i Raikkonen.
Temat: Okrążenie toru Montreal z Kajkiem
Film : http://pl.youtube.com/watch?v=DxGd-HW2eY4
Opis : Witam, zapraszam na okrążenie toru Montreal z Kajkiem. Jesteśmy na prostej startowej, prędkość ok.300 km/h, hamujemy do 1 zakrętu, niestety jest to słabe miejsce do wyprzedzania.
Wyjeżdżamy z zakrętu jadąc lekkim łukiem do następnej szykany, wyjeżdżając mamy szeroką tarkę, którą można wykorzystać, ale gdy pojedziemy za szeroko spotkamy się z ścianą.
Kolejny dość długi prosty odcinek, ten tor składa się z dłuższych prostych odcinków i szykan lub zakrętów, najpierw pierwsza, potem druga szykana , przejeżdżamy z dość dużą prędkością, teraz znów ładna, niestety dość nie dziurawa prosta, na której wypadek miał Robert Kubica, i największe do hamowanie, chyba najlepsze miejsce do wyprzedzania, ważne jest wyjście gdyż po tym nawrocie wyjeżdżamy na najdłuższy prosty odcinek, na którym kierowcy osiągają prędkość ok. 320 km/h. Dojeżdżamy do szykany, dość duże do hamowanie, na tej szykanie możemy dużo zyskać lub stracić, wyjście szeroko wyasfaltowana tarka i ściana mistrzów. Następnie prosta start meta. To było okrążenie toru Montreal z Kajkiem.
Temat: F1
Jako że caly czas analizuje ten wypadek dorwałem nowy filmik z innej kamery. Wygląda na to że kubica nie udezyl w Spikera tylko wczesniej w inną betonową bandę.
http://www.youtube.com/watch?v=BsXYsf5m4Ww
[ Dodano: Pon 11 Cze, 2007 ]
Temat: Wasi ulubieni sportowcy...
Robert Kubica i Adam Małysz za to co zrobili dla polskiego sportu. Oprócz nich Z. Zidane (nie oceniam jego 'słynnego gestu', bo nie wiem dlaczego coś takiego zrobił, może miał w tym wypadku racje?). Jednak moim idolem w sporcie pozostaje zmarły już (niestety) Dan Osman. Zawsze jak oglądam jakikolwiek filmik przedstawiający jego wyczyny, oglądam to z otwartymi ustami.
Temat: Skąd wziąźć ową kompilację bukola?
Witam fanów Wielkiego Senny. Z tego co widzę, nie jestem odosobniony - zaczęło się tak naprawdę od Kubicy (od tego momentu zacząłem trochę poważniej wchodzić w temat F1), potem jakimś cudem trafiłem na witrynę w całości poświęconą Sennie... fenomenalna, rozbudowana, szczegółowa, wzruszająca. No i się zaczęło - w jakiś przedziwny sposób historia tego faceta mną prawie zawładnęła (w pracy potrafię godzinę czy dwie siedzieć w inecie i szukać kolejnych informacji na temat Senny). Tak jak Wy sporo już o nim wiem, ale zapewne tak jak Wy chcę wiedzieć jeszcze więcej. Stąd moje pytanie - przewija się temat filmu o Sennie zrobionego przez jednego z forumowiczów. Skąd można go wziąźć? Będę wdzięczny za informacje.
PS. Dziś, tj. 27 kwietnia 2007 na kanale National Geografic o godz. 23.30 jest film o Sennie, a właściwie o Jego wypadku - Sejsmiczne sekundy śmierć Ayrtona Senny (Seconds from Death).
Temat: Jak siedzicie przed kierownica...
co to za pozycja trzymania kierownyc 15 15?? reka na rece??? cos mi tu nie gra
Sorki cos mi sie pomylio, widaz ze nie znam sie dobrze za zegarkach ze wskazowkami,hehe. Zawsze nosilem te elektorniczne z cyferkami. Oczywiscie, ze chodzi o godzine 14:45.
A co do tematu - to na codzien zawsze mam rece obie na kierownicy. Z tym ze lewy lokiec opieram sobie o taka niby podporke ktora jest na wenetrznej stronie drzwi zaraz przy uchwycie. W sytuacji gdy natomiast widze ze cos sie kroi na drodze albo ze musze wykonac jakis bardziej dynamiczny manewr oczywsice zabieram sobie lokiec z tej podporki i obie rece "normalnie"trzymaja kierownice. Ostatnio ogladalem w necie filmik gdzie jacys goscie jechali w BMW 3, z Kubica oczywsice za sterami, po jakims tam torze. Zdumialem sie na maksa jak zobaczylem jak koles prowadzi auto. Po pierwsze nie trzyma kurczowo kierowncy i nie sciska jej, tylko delikatnie, wrecz bym powiedzial po kobiecemu ja dotyka. Zdarza mu sie w szybkich lukach krecic jedna reka, gdy auto jedzie bokiem! Poza tym krzyzuje rece a co najdziwniejsze wylapalem takze ze w pewnym momentach puszcza kierownice i pozwala jej samej odkrecac sie. Oczywisce "puszczanie" oznacza ze obejmuje dloniami kierownice a ona slizga mu sie w dloniach. To oznacza ze jakos da sie tak jezdzic. Jak pisalem wczesniej w rzadnym wypadku nie porownuje siebie ani innych zjadaczy chleba do takich kierowcow, podkreslam jedynie ze da sie tak prowadzic i to wyczynowo.
Temat: Przed Grand Prix USA 2007
Raczej chodzi tylko o wize, nie ma sie co doszukiwac glebszej prawdy.. (chociaz nigdy do konca nie wiadomo..)
Wymieniajac bolid , inzynier , wypadek ,.. mialem na mysli cale zamieszanie itp..
- Tu chodzi o to, że jeśli ktoś ma np. "rwany film" lub nie przypomina sobie wydarzeń, wówczas takimi wypowiedziami, jak ta Kubicy o szybkim starcie, broni się. To jest naturalne - powiedział Mayer (psycholog sportowy) -onet.pl
Tez wlasnie cos w ten desen myslalem,.. aby AMBICJA go przypadkiem nie przerosla.. Gdzies na onecie sluchalem wywiadu z Wisławskim,.. http://sport.onet.pl/0,12...,1,relacje.html
takie gadanie, ale wkoncu Wisławski mial troche tych wypadkow, moze wiedziec wiecej..
Temat: GP Węgier 2007 - wyścig
Kubicy dwukrotnie zmieniano tylko tylne opony na pit stopach, które tradycyjnie najmocniej dostały w kość. Widac to choćby na filmiku na serwisie gazeta.pl
Też jak większość ludzi na forum, mam po prostu dość całego cyrku związanego z Hamiltonem. O ile potwierdzi się, że zenazawał przed FIA "przeciwko" zespołowi i dialog z Ronem miał rzeczywiście miejsce to stracił on w moich oczach cały szacunek. Przynajmniej zyskujemy nowy "czarny" charakter, na którym będzie można się wyfrustrować, bo brakowało takowego po odejściu Schumachera
Kimi miał dzisiaj gorszą strategię od Lewisa. Jego drugi stint, był 3 okrążenia krótszy niż Hamiltona. Dłuższy stint był w tym wypadku chyba jedyną drogą do sukcesu. Jednak mi się wydaje, że dziś Hamilton był po prostu najszybszy. Jeśli Raikkonen byłby bardziej zatankowany to myślę, że nie wytrzymałby po prostu tempa McLarena.
Sytuacja Hondy jest gorzej niż tragiczna. Na tle kolejnych kolegów z zespołu widać że Sutil to naprawdę ciekawy zawodnik i sporo się rozwinął od czasu gdy dostawał baty od Hamiltona. Wydaje się, że jego awans do lepszego zespołu to tylko kwestia czasu.
Temat: Wypadek Kubicy z kamery amatorskiej
http://motoryzacja.interia.pl/news/wypadek-roberta-kubicy-na-wideo/wideo/wypadek-roberta-kubicy,1684423
A na interii jest
To nie ten sam film. Ten z YouTube jest kręcony z drugiej strony...
Temat: Filmiki z Robertem Kubicą
Wypadek Roberta kubicy w 3d
Kubica crash Canada
Pieknie zrobione niezla muza
Robert Kubica & Others: 2008 GP Monaco Qualy
Temat: Grand Prix Kanady 2007 - komentarze i wrażenia
filmik z wypadku w bardzo dobrej jakosci, jakby ktos chcial.Niestety przyczyn wypadku nie widac.
www.lfs.4ignition.com/MT89_Formula1_200 ... Kubica.avi
Temat: Kubica wypadek
film z dzisiejszego wypadku
Temat: Co ty robisz?!?!
oglądam FG
patrzyłam na filmiki youtube z wypadku Kubicy w Montrealu 2007
ściągam CzZK
Temat: Sport
Film z wypadku Kubicy http://www.sport.pl/moto/1,78995,4214911.html
Tylko mi ten film nie chce się otworzyć?
Temat: F1
Ma ktoś filmik na Jutjubie z wypadku Kubicy? Przytomny, ale coś tam chyba ręka złamana... Ale ma chłopak pecha.
Temat: Formuła 1
Niesamowity film. I niech ktoś teraz powie, że to, że Kubica nie ucierpiał w tym wypadku to nie był cud...
Jak technika poszła do przodu, kiedyś to co wypadek wyciekało paliwo i ci kierowcy płonęli żywcem. Smutny, niesamowity ten film.
Temat: wypadek Roberta Kubicy
http://filmy.vgh.pl/news.php?readmore=136
Temat: Grand Prix Kanady 2007 - komentarze i wrażenia
Cos dziwnego z internetu znikneły wszystkie filmy AMATORSKIE NAGRANIA z wypadku roberta kubicy jakaś manipulacja ??? sami sprawdzcie ???
Temat: Przed GP Wielkiej Brytanii 2008
Ma ktoś może filmik (na YT chyba jeszcze nie ma) :
1. Wypadek Massy
2. Blokowanie Kubicy, bo chyba było, no nie ?
Temat: F1 - sezon 2007 !
Czwartek, 14 czerwca (08:49)
Wie, że mógł nie przeżyć. Wie, że niewiele brakowało, a nigdy więcej nie wsiadłby do samochodu. Ale mimo to chce jechać.
Robert Kubica, przejdzie w czwartek test "pięciu sekund". Jego wyniki zdecydują, czy Polak wystartuje w niedzielę w Grand Prix USA Formuły 1.
Musi zdać test na sprawność - w pięć sekund odpiąć pasy, wyjąć kierownicę i wyskoczyć z bolidu. Jeśli przejdzie pomyślnie tę próbę, a wyniki badań będą dobre, dopiero wtedy będzie pewien startu w wyścigu.
W minioną niedzielę brał udział w wypadku podczas Grand Prix Kanady. Wyglądał on bardzo groźnie, ale Polak wyszedł z niego prawie bez szwanku.
"Nie myślę wiele o tym wypadku. Mogło wydarzyć się wszystko, co najgorsze, w tym straszliwym zderzeniu, ale skończyło się dobrze. Kiedy obejrzałem film z wypadku, to zrozumiałem, że wyglądało to na prawdziwą katastrofę. Miałem dużo szczęścia, że uderzyłem w betonową bandę pod odpowiednim kątem. I jestem szczęśliwy, że teraz siedzę tu bez większych obrażeń" - powiedział w wywiadzie dla niemieckiego "Bilda".
"Dziękuję komuś, kto jest nad nami. Nie ma łatwego wytłumaczenia, dlaczego nie złamałem nawet palca. Mógłbym się bardziej potłuc, spadając ze schodów. A zostałem uwolniony z auta, które miało najgorszy wypadek w historii Formuły 1. Tego nie można wytłumaczyć. Gdybym miał wypadek w samochodzie, który jeździł w Formule 1 dziesięć lat temu, nie moglibyśmy teraz rozmawiać" - dodał.
Kierowca BMW Sauber chce wystartować już w najbliższą niedzielę. "Najważniejsze, że wszystko w porządku z moją głową. Nie mam żadnych bólów, mogę jasno myśleć i koncentrować się. Teraz muszę zaufać lekarzom z FIA. Mam nadzieję, że dostanę szansę w Indianapolis. To jest najlepsza droga, żeby wrócić do rzeczywistości" - stwierdził Kubica.
Skąd u niego taka chęć jak najszybszego powrotu na tor? "Mamy w Polsce takie powiedzenie: co cię nie zabije, to cię wzmocni. Ten wypadek nie pozostawił w mojej głowie żadnych śladów. Gdybym chciał być bezpieczny, to siedziałbym w domu. Ale nie byłbym wtedy kierowcą wyścigowym" - powiedział Polak.
Źródło informacji: INTERIA.PL/Dziennik
ŹRÓDŁÓ
Temat: Formuła 1
nie zrozumcie mnie źle ale na takie GP czekałem! pełne dramaturgii, sensacji (pozycje niektórych zawodników), napięcie ect. pierwszy raz oglądnąłem GP z takim przejęciem wyścigu. Oczywiście fakt że wypadek Kubicy wyglądał masakrycznie ciarki mi przeszły - złamana noga nie pojeździ dłuższy czas ale ogólne uczucia po GP są bardzo pozytywne super się oglądało.
http://www.megaclip.pl/film/9404
Na długo w pamięci pozostanie wyścig Formuły 1 o Grand Prix Kanady na torze Gillesa Villeneuve'a w Montrealu. Koszmarnie wyglądający wypadek Roberta Kubicy zepchnął w cień rywalizację o zwycięstwo.
Na 27. okrążeniu Polak - prawdopodobnie zablokowany przez Jarno Trulliego - nie zmieścił się w zakręcie, po czym z olbrzymią prędkością (około 230 km/h) uderzył w ścianę, przekoziołkował i zatrzymał się na przeciwległej bandzie. Z bolidu BMW Sauber zostały jedynie kokpit, a w nim unieruchomiony Kubica. Sytuacja wyglądała dramatycznie. Po kilkunastu minutach pojawiły się pierwsze informacje o stanie polskiego kierowcy - krakowianin jest przytomny, może poruszać kończynami, rozmawia z lekarzami. Menedżer Polaka przekazał ponadto, że Kubica uskarża się na ból i został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania. Wykazały one złamanie nogi.
W cieniu wypadku polskiego kierowcy toczyła się rywalizacja, która miała rzadko spotykany przebieg. Wyścig był co chwila przerywany po kraksach kolejnych bolidów. Czterokrotnie na tor musiał wyjeżdżać samochód bezpieczeństwa, co zupełnie wypaczyło wyniki GP Kanady.
Czytaj dalej
REKLAMA
Na 52. okrążeniu komisja sędziowska zawodów podjęła decyzję o wykluczeniu jadących w czołówce Giancarlo Fisichelli (Renault) i Felipe Massy (Ferrari). Obaj kierowcy złamali regulamin, opuszczając aleję serwisową w momencie, gdy paliło się czerwone światło.
Od samego początku do końca wyścigu stawce przewodził Lewis Hamilton (McLaren), który wystartował z pole postion. Debiutujący w F1 Brytyjczyk odniósł w Kanadzie pierwsze zwycięstwo w karierze. Drugie miejsce zajął Nick Heidfeld (BMW Sauber), trzecie - co jest dużą niespodzianką - Austriak Alexander Wurz (Williams).
Broniący tytułu mistrza świata Fernando Alonso, który nie radził sobie w pierwszej sekcji toru Gillesa Villeneuve'a, uplasował się na siódmej pozycji.
Wyścig ukończyło zaledwie 12 kierowców.
W klasyfikacji generalnej prowadzenie objął Lewis Hamilton, który wyprzedza Alonso i Felipe Massę.
wyślij link
Temat: Grand Prix Malezji
1. Ciężko mi ocenić, kto był winny na pierwszym zakręcie. Kubica może trochę za agresywnie, Nick trochę go przyblokował. Czy tak się robi kolegom z zespołu? Ch ich wie, szczerze mówiąc. Widziałem gorsze rzeczy (Prost vs. Senna).
2. Coraz bliżej jestem tego, by uwierzyć Faktowi i innym szmatławcom. Jeśli w 3 wyścigu Nick dojedzie bez problemów, a Kubicy coś nawali, to zacznę powoli wierzyć w spiskowe teorie.
3. Nie uważam, żebyśmy (w większości) przeceniali Kubicę. To nie tylko zdanie ludzi z tego forum, że Kubica jest dobry (przeczytajcie PS). Czy jest świetny, wybitny, etc... okaże się za kilka sezonów. Wielu miało być gwiazdami a nimi nie zostało (Fisi, Rubens, Ralf).
4. Dalszy ciąg obrony Kubicy... wyjazdy poza tor. Dla mnie to on poza tor Z WŁASNEJ WINY wyjechał dwa razy, w Japonii i Turcji. W każdym innym wypadku jego wyjazd poza tor można wytłumaczyć problemami z samochodem lub oponami. Warunkowo mogę zgodzić się, że 3 raz był w niedzielę, chociaż tutaj też mógłbym się kłócić. Na powtórkach widać, że tył bolidu zaczyna uciekać na dochamowaniu, jeszcze przed pierwszą tarką. Nie ma więc mowy o dociśnięciu gazu (nawet gdyby to po coś jest TC). Czy to wina Kubicy, czy może raczej problemy z blokowaniem kół podczas zmiany biegów? My tego nie wiemy.
Piszecie, że Kubica przyznał się do błędów w Malezji (i że było ich wiele). Może to moja subiektywna ocena, ale z kontekstu wynika, że błędy były spowodowane problemami z bolidem. To raczej na niego tutaj Kubica narzeka.
PS:
Sakon, dajmy już z tym spokój. Prowokujesz ludzi swoim cynizmem i także chamstwem. Wybierasz zdania z kontekstu, komentujesz je ale nie odpowiadasz na to, co istotne. Rozumiem, masz prawo mieć inne zdanie na temat Kubicy. Twoje święte prawo, możesz też wierzyć że słońce krąży wokół ziemi. Faktem jest, że Kubica był w zeszłym sezonie bardzo dobrze oceniany przez chyba wszystkich. Skoro twierdzisz, że Prost i Lauda nie mogli powiedzieć nic innego, bo nie wypadało (nie zgadzam się z tym, zależy jak zadane zostało pytanie... może ktoś się Prosta zapytał "Kto będzie przyszłością formuły?"... wtedy wskazanie Kubicy coś jednak znaczy), popatrz na ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=oqmz4jRrML4
Nagroda dla debiutanta i najbardziej niedocenianego kierowcy to chyba dużo.
Piszesz, że Kubica jeździ już prawie rok. No super, ale wyjechał na 8 wyścigów. Jak widać, rok nie równy rokowi.
Temat: Dramatyczny wypadek Roberta Kubicy
Szef teamu BMW-Sauber Mario Theissen nie potwierdza informacji o tym, ze Robert Kubica złamał nogę w wyniku groźnie wyglądającego wypadku podczas niedzielnego wyścigu o Grand Prix Kanady. Polski kierowca został przewieziony helikopterem wprost z toru do szpitala w Montrealu.
- To był dla mnie bardzo trudny czas, gdy przez kilkanaście minut czekałem na wieści o tym co się dzieje z Robertem. Uspokoiłem się, gdy przekazano mi, że normalnie rozmawia i jest przytomny - powiedział szef teamu BMW-Sauber, Mario Theissen. - Nie będę teraz dyskutował o tym czy noga jest złamana czy nie. Szpital nie potwierdził tych informacji, choć możliwe jest, że złamana jest kostka. Wszystko okaże się po dokładnych badaniach.
Menedżer polskiego kierowcy, Daniele Morelli, po rozmowie z Kubicą, ocenia jego stan psychiczny jako dobry, a także podkreśla, iż nie doznał groźnych obrażeń ciała.
- Rozmawiałem z nim i moje odczucia co do jego kondycji są dobre. Mówił do mnie w sposób prawie zupełnie normalny, a to dobry znak. Poza tym ma za sobą wstępne badania i wywiad lekarski, który miał pomóc w ustaleniu jego aktualnego stanu zdrowia - powiedział Morelli w rozmowie z dziennikarzem brytyjskiej stacji ITV. - Stan Roberta jest stabilny, ale konieczne będą szczegółowe badania, które przejdzie w najbliższych godzinach.
Na 27. okrążeniu Grand Prix Kanady Kubica stracił panowanie nad bolidem w wyniku zetknięcia przednich skrzydeł z tylnym kołem Toyoty prowadzonej przez Włocha Jarno Trulliego.
Do tego incydentu doszło na dziewiątym zakręcie, gdy Polak jechał z prędkością przekraczającą 230 km/h. Wypadł z toru i prawym bokiem uderzył od bandę, po czym jego bolid kilkakrotnie przekoziołkował po torze, zanim zatrzymał się na bandzie po przeciwległej stronie.
Zobacz wideo z wypadku:


Film 1
Film 2
Temat: GP Monaco 2009
Witajcie ponownie
Wiec tak.Już daaawno nie wchodziłem na forum,tzn nie wypowiadalem się aczkolwiek obserwowałem "was";)
Wyścig:
Wyścig sam w sobie nudny.Na początku coś tam się działo a potem to już procesja i jazda byle by do konca.
Bmw "Bardzo Mierny Wyścig" Jak zwykle w tym sezonie nie popisali się.W tym momencie marzę aby Kubica przeszedł do Renault chociażby bo...szkoda gadać.Nick jak zwykle nic a nic w wyścigu.Szkoda Kubicy...
BrownGp Po co pisać skoro i tak wyczerpaliście ten temat.Gz Button
Ferrari Ajsmen świetnie!Oby tak dalej.Massa już trochę gorzej ale widać że wracają do formy
Maclaren Yyy?W sumie najlepszy wyścig Heikkiego w sezonie.Hamilton brawo za qual!
ForceIndia Rok temu nieźle w tym roku także.Życzę im jak najlepiej
Red Bull Ano...nei błysneli w wyścigu ogolnie nie widziałem obu kierowców prócz wypadku Vettela i walki z Massą
Scouderia Torro Rosso Gz Bourdais,Buemi :X
WilliamsRosberg nieźle (trening jak zwykle a potme w wyścigu jakos tak nie najlepiej ale tempo dobre),Kazuki ;x
RenaultAlonso gratulacje niezła jazda,Nelson 1 raz chyba kraksa nie ze swojej winy :X
Czy ktoś ma jakiś filmik z sytuacji w której kubica przebija oponę ? bo w transmisji było tylko widać jak kubica wali tyłem w bandę przy wjeździe do tunelu (moim zdaniem wtedy przebił oponę) a w wywiadzie gadał że "przebiłem oponę, znaczy ktoś mi przebił" so ?
W Wydarzeniach na Polsacie (18.45) był z nim wywiad, nie slyszalem całego ale powiedział "ktos mi skrzydlem przebił tylną oponę ", wydaje mi się że ktos tam za nim jechał na początku (Hamilton? Toyota(y)??) więc miałoby to sens
Temat: Pech(y) Roberta...
Nie można tego uznać za szczęście że nie uderzyła akurat czołowo lub nie zaszły inne czynniki mogące pogorszyć sytuację czy to też było "zaprojektowane" przez konstruktorów i uregulowane przez FIA ?
zasadniczo tory są budowane tak by zminimalizować możliwość wjechania w coś 'na wprost' szczęście nie szczęście jak czytam ile w tym cudu to mnie głowa boli.
W 1994 roku też uważano, że Williams Senny i Simtek Ratzenbergera jest tak stworzony, że nie ma prawa się nic złego stać. Pomyśl najpierw, zanim napiszesz. No chyba, że znasz tak dobrze prawa fizyki, że jesteś w stanie wyliczyć pod jakim kątem, z jaką prędkością, w jaki rodzaj ściany, itd. ma uderzyć kierowca, żeby przeżyć. Jeżeli tak, to gratuluje geniuszu Uśmiech
wiesz jaka jest różnica między senną i Kubicą ?
ano taka że to 13 lat różnicy, jakiej różnicy chyba ci już mówić nie muszę. Zresztą gdyby kabina Senny była 'wyższa' to prawdopodobnie nie doznałby śmiertelnych obrażeń. Co do Ronalda do końca nie wiem jak ten wypadek wyglądał, tzn widziałem ten filmik z yt ale połowę bandy zasłaniają. Jakie były obrażenia też nie wiem, więc wypowiadać się nie będę.
I powtórzę jeszcze raz. bezpieczeństwo bolidu F1 nie jest oparte na systemach elektronicznych, na jakichś przekładniach itp. Jest oparte na podstawowych prawach fizyki, czyli to ma walnąć i wytrzymać. Ma odpaść wszystko (pochłaniając energię), nos ma się skruszyć i to ocala kierowcę. W ten sposób zawieść może jedynie uderzenie w nieprzewidziany/nieprzetestowany sposób lub zbyt mocne. Ale podejrzewam że standardy FIA sprawdzają bolidy w odpowiedni sposób. Tak więc nie przesadzajmy z tym cudem.
Na moje gdyby kubica był z 10 cm niższy to po prostu dałby się wyciągnąć z bolidu (przynajmniej sam twierdzi że nie wychodził w obawie o uraz) i poszedł by do centrum medycznego na badanie i finito. Przed końcem wyścigu zobaczylibyśmy go w pitach.
o cudzie/szczęściu mówić może ten chłopak z GP2 który przeleciał przez bandę na Magny-cours.
Wstawione po 1 minucie 52 sekundach:
I żeby mi ktoś zaraz nie napisał jakiejś głupoty
ja też się cieszę że nic mu się nie stało.
Temat: Kim obecnie Polska może się pochwalić na świecie w sporcie
Ale Koron z katalonczykiem odjeżdżacie troszkę już od tematu. Cóż, nie szkodzi. katalonczyk oczywiście nie chodzi an Lechię, ale chodzi na Chojniczankę i też mu zajmuje to przynajmniej 15 minut pieszo do stadionu hah
Ankieta mnie śmieszy, jest beznadziejna... Uważam, że polskimi klubami na arenie światowej się pochwalić nie możemy. Jak powiedziałem koledze o Lechu Poznań to tylko wiedział jak to oni się policji nie słuchają i mówi, że widział filmiki z ich złymi akcjami! Tak nas odbierają za granicą! A pomyśleć, że jakiś czas temu uznani najlepszymi kibicami w Polsce byli...
Uważam, że sukcesem polskiego sportu jest Majewski. Jego zna cały świat jako najlepszego z rzucających kulą. Słyniemy także z kajakarzy. W Austrii, Norwegii najbardziej rozpoznawalny jest Adam Małysz, choć aktualnie już nie jest taki świetny, to do historii przeszedł. Otylia była niesamowita, ale po pamiętnym wypadku już tak dobrze się jej raczej nie wiedzie. Ja natomiast jako wielki fan F1 uważam i nawet jestem pewien, że największym sportowcem teraz jest właśnie Robert Kubica. Wszyscy eksperci uważają, że jest jednym z najlepszych jak nie najlepszym kierowcą F1 aktualnie. Brak większych sukcesów jak na razie to tylko wina teamu, który w F1 większego doświadczenia nie ma i często popełnia błędy ze strategią itp. (jak choćby start w wyścigu z pit stopu, a po 2 lub 3 kółkach znów pitstop). Niejedni uważają, że jest on faworytem do mistrzostwa w tym sezonie. Jestem przekonany, że go na to stać, ale nie chcę wypisywać tu argumentów .
Może przydałby nam się jakiś nowy talent teraz znowu mieć, coś jak Robert Korzeniowski
Co do piłkarzy, to najlepiej znani aktualnie za granicą to chyba Smolarek, Błaszczykowski, Boruc... Z bramkarzy naszych możemy być dumni, bo mamy w Arsenalu, Manchesterze, Celticu, Realu Madryt... Przydaliby się lepsi na pozostałych pozycjach... Może Bodzioo tam w Holandii nam na gwiazdę wyrośnie
Temat: Przy muzyce o sporcie
Specem nie jestem, ale sytuacja jest taka: jeżeli gość zyskuje pozycję dzięki ścięciu szykany (15 sek. na filmiku), to ma ją oddać za zakrętem. Niby Lewis pozycję oddał (24 sek.), ale znalazł się w tak dobrej sytuacji, w jakiej bez wcześniejszego ścięcia by nie był. To pozwoliło na atak (25 sek.).
Chyba sędziowie tak to ocenili no i wlepili karę. Pytanie czy nie za ostrą. Być może bardziej dopasowaną do wykroczenia byłaby kara przesunięcia o 5 czy 10 pozycji na starcie następnego wyścigu.
Kimi się rozbił, ale co tu dużo gadać - Lewis pod koniec wyglądał lepiej i nawet bez tego ścinania łyknąłby Icemana.
trytonie - czy w Niemczech jakimś echem odbił się wywiad Kubicy? ewentualnie jego tragedia na drugim pit-stopie? Pytam, bo czytam, że doktorek (Theissen) wychwala tylko Nick-a za genialną decyzję o zmianie opon na deszczowe.
Pzdr.
Wiesz ja tez jestem takim ekspertem jak Ty.Ale Nicki Lauda od razu
powiedzial ze Hamilton zachowal sie poprawnie bo po manewrze ustawil sie ZA Massa. Nic nie uzyskal ,unikna wypadku,a wiadomo jakie byly warunki.Obaj sie slizgali i bylo dosc niebespieczne.
A przepisy möwia o kozysci z tego manewru,ale nie möwia ze np.
trzeba jechac 10s za poprzednikiem.
Wystarczyla to sekunda gdy poprawnie ustawil sie za Massa.
To troche jak sedzia pilkarski ktöry gwizdze po kazdym "dotknieciu"
sie zawodniköw.
Albo wlepia zölte kartki za byle co.
Wiadomo do czego to prowadzi.
Zreszta to nie pierwszy raz ze karza Mc-M a Nigdy Ferrari.
Juz pisale co bylo w zeszlym roku .
A do tego dlaczego 25 s kary.Bo 15 s byloby za malo by wygral Ferrari.
O wywiadzie jeszcze nic konkretnie nie slyszalem,opröcz tego ze Nick
mial mase szczescia ze akurat zmienil opony.
Ale raczej möwi sie ze wyjol glowe spod topora bo to byla jego
szansa na zostanie w zespole.No i o fatalnych stopach BMW.
Jakies takie dlugie bylo i nie za dobre w czasie.
Pozdrawiam
Temat: Grand Prix Kanady
Grand Prix Kanady
Zapowiedź GP. Najpierw krótki opis toruCircuit Gilles Villeneuve i jego hisoria:
Tor w Montrealu nazwany imieniem kanadyjskiego kierowcy, ojca byłego pilota BMW Sauber Jacquesa Villeneuve'a, położony jest na sztucznej wyspie na rzece Świętego Wawrzyńca. To właśnie tutaj, 10 czerwca 2007 roku, makabryczny wypadek miał Robert Kubica.
Wyspę Notre Dame usypano w 1967 roku z ziemi wykopanej podczas budowy metra. Grand Prix Kanady odbywa się na tym ulicznym torze od 1978 roku. Poza tym, zadrzewiona i pokryta łagodnymi trawiastymi pagórkami Notre Dame pełni rolę parku.
Blisko 4,5-kilomentrowy tor imienia Gilles'a Villeneuve stanowi bardzo trudny test dla hamulców i skrzyń biegów samochodów Formuły 1. Do ważnych czynników sukcesu na tym torze należy aerodynamika i przyczepność samochodu. Największą trudnością, którą muszą pokonać kierowcy jest konieczność gwałtownego hamowania z 280 do 100 km/h w ciągu zaledwie 2 sekund i przyspieszania zaraz potem, by znów osiągnąć maksymalną prędkość. Najważniejsza staje się w tym momencie wydolność hamulców i silnika.
Sporym wyzwaniem dla kierowców są też warunki jakie panują na nawierzchni toru. Na początku wyścigu GP tor potrafi być wyjątkowo brudny i śliski ze względu na fakt, że w ciągu roku odbywa się tu oprócz GP Kanady tylko jeden wyścig w serii American CART.
10 czerwca 2007 roku poważny wypadek miał w Montrealu Robert Kubica. Do wypadku doszło w momencie, kiedy na torze było zamieszanie - zjechał właśnie samochód bezpieczeństwa, a ośmiu kierowców wracało do ścigania z alei serwisowej. Felipe Massa i Giancarlo Fisichella zlekceważyli czerwone światło (później zostali za to wykluczeni z wyścigu), Kubica się zatrzymał. W momencie kiedy zapaliła się zielona lampa, wyprzedził go Trulli. Możliwe, że Włoch spodziewał się, iż może zostać za to ukarany, i chciał przepuścić przed siebie Kubicę. Polak zaatakował jednak po zewnętrznej, czego Trulli się nie spodziewał...
Po kontakcie z bolidem Włocha Kubica z prędkością 280 km/h zjechał na tarkę oddzielającą asfalt od pobocza, przód samochodu podniósł się i Polak nie mógł manewrować. Z prędkością 230 km/godz. uderzył w betonową bandę. Impet był tak wielki, że blok z betonu pękł i przesunął się o 5 cm! W ciągu milisekundy przeciążenie sięgnęło 75G, co oznacza, że kierowca "ważył" wówczas pięć ton! Rozbity bolid przekoziołkował przez tor i zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej przy przeciwległej bandzie. Kubica jakimś cudem nie odniósł obrażeń, po dobie wyszedł ze szpitala ze
skręconą kostką.
Garść informacji ogólnych:
Nazwa: Circuit Gilles Villeneuve
Położenie: Montreal, Kanada
Data utworzenia: 1978
Pierwsze GP: 1978
Dane techniczne:
Długość toru: 4,361 km
Ilość okrążeń: 70 w lidze 52
Dystans: 305,270 km
Rekord okrążenia: R. Barichello (Ferrari/2004) - 1:13,622 (213,246 km/h)
Zwycięzcy z ostatnich lat:
2007 - L. Hamilton - McLaren
2006 - F. Alonso - Renault
2005 - K. Raikkonen - McLaren
2004 - M. Schumacher - Ferrari
Teraz coś specjalnego. Opis jednego okrążenia toru z Juanem Pablo Montoyą:
Na końcu krótkiej prostej startowej, przy prędkości 300 km/h, dojeżdżamy do interesującej sekwencji prawy-lewy-prawy. Przejeżdżamy przez nawrót Virages Senna na drugim biegu, z prędkością około 70 km/h. Przyspieszamy do 260 km/h przed szykaną, którą ścinamy po ograniczającej tor "tarce", by utrzymać jak najwyższą prędkość przez zakręt numer 4, krótką prostą i zakręt numer 5, który przejeżdżamy z prędkością ponad 260 km/h.
Zakręt numer 6 jest dużo wolniejszy – drugi bieg i 150 km/h na liczniku. Potem zwalniamy do 140 km/h przez Pont de la Concorde, Dalej znów wciskamy gaz do dechy, Na długiej "esce" przez zakręty 8 i 9 osiągamy 320 km/h na szóstym biegu, po czym następuje ostre hamowanie – kolejny zakręt pokonujemy na trójce, przy 105 km/h. Po wyjściu z tego lewego zakrętu przyspieszamy na krótkiej prostej do 305 km/h (piąty bieg), po czym znów następuje ostre hamowanie do nawrotu L'Epingle – pierwszy bieg, 65 km/h. To naprawdę ostre hamowanie.
Na wyjściu nabieramy prędkości, przed ostatnią częścią toru. Na prostej Droit du Casino przyspieszamy do 270 km/h (piąty bieg), po czym z prędkością 320 km/h dojeżdżamy do kolejnego hamowania – przed szykaną na prostą startową. Zwalniamy do 80 km/h – to miejsce, tuż przed wyjazdem na prostą start-meta, jest najlepszym miejscem do wyprzedzania.

spotykamy się w niedzielę 20.01.08r. (w moje imieniny dlatego liczę na dobre miejsce:) o godzinie 20
Mam do Was prośbę, ponieważ znowu nie mam okrążenia toru ze mną, proszę o pomoc jak zrobić żeby film był w dobrej jakości a nie w takiej jak poprzednie. Piszcie na PW albo gg
Temat: Grand Prix Malezji
1. Ciężko mi ocenić, kto był winny na pierwszym zakręcie. Kubica może trochę za agresywnie, Nick trochę go przyblokował. Czy tak się robi kolegom z zespołu? Ch ich wie, szczerze mówiąc. Widziałem gorsze rzeczy (Prost vs. Senna).
2. Coraz bliżej jestem tego, by uwierzyć Faktowi i innym szmatławcom. Jeśli w 3 wyścigu Nick dojedzie bez problemów, a Kubicy coś nawali, to zacznę powoli wierzyć w spiskowe teorie.
3. Nie uważam, żebyśmy (w większości) przeceniali Kubicę. To nie tylko zdanie ludzi z tego forum, że Kubica jest dobry (przeczytajcie PS). Czy jest świetny, wybitny, etc... okaże się za kilka sezonów. Wielu miało być gwiazdami a nimi nie zostało (Fisi, Rubens, Ralf).
4. Dalszy ciąg obrony Kubicy... wyjazdy poza tor. Dla mnie to on poza tor Z WŁASNEJ WINY wyjechał dwa razy, w Japonii i Turcji. W każdym innym wypadku jego wyjazd poza tor można wytłumaczyć problemami z samochodem lub oponami. Warunkowo mogę zgodzić się, że 3 raz był w niedzielę, chociaż tutaj też mógłbym się kłócić. Na powtórkach widać, że tył bolidu zaczyna uciekać na dochamowaniu, jeszcze przed pierwszą tarką. Nie ma więc mowy o dociśnięciu gazu (nawet gdyby to po coś jest TC). Czy to wina Kubicy, czy może raczej problemy z blokowaniem kół podczas zmiany biegów? My tego nie wiemy.
Piszecie, że Kubica przyznał się do błędów w Malezji (i że było ich wiele). Może to moja subiektywna ocena, ale z kontekstu wynika, że błędy były spowodowane problemami z bolidem. To raczej na niego tutaj Kubica narzeka.
PS:
Sakon, dajmy już z tym spokój. Prowokujesz ludzi swoim cynizmem i także chamstwem. Wybierasz zdania z kontekstu, komentujesz je ale nie odpowiadasz na to, co istotne. Rozumiem, masz prawo mieć inne zdanie na temat Kubicy. Twoje święte prawo, możesz też wierzyć że słońce krąży wokół ziemi. Faktem jest, że Kubica był w zeszłym sezonie bardzo dobrze oceniany przez chyba wszystkich. Skoro twierdzisz, że Prost i Lauda nie mogli powiedzieć nic innego, bo nie wypadało (nie zgadzam się z tym, zależy jak zadane zostało pytanie... może ktoś się Prosta zapytał "Kto będzie przyszłością formuły?"... wtedy wskazanie Kubicy coś jednak znaczy), popatrz na ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=oqmz4jRrML4
Nagroda dla debiutanta i najbardziej niedocenianego kierowcy to chyba dużo.
Piszesz, że Kubica jeździ już prawie rok. No super, ale wyjechał na 8 wyścigów. Jak widać, rok nie równy rokowi.
Dobrze, wiec z mojej strony to koniec. Chce Ci tylko powiedziec, ze wybieram zdania z kontekstu, wlasnie dlatego, ze odpowiedz dotyczy tylko danego zdania. Wydaje mi sie, ze lepiej odpowiadac na poszczegolne zdania, zachowujac jakas kolejnosc wypowiedzi i przy tym nie robiac balaganu na forum, co wlasnie w tej chwili zrobilem kopiujac cala Twoja wypowiedz, a nie tylko fragment, do ktorego chcialem sie odniesc.
Temat: F1
Wydawało się, że już wszystko przesądzone, a tu proszę:
Międzynarodowa Federacja Sportów Motorowych (FIA) zapowiedziała śledztwo w sprawie niebezpiecznej jazdy Lewisa Hamiltona podczas wygranej przez niego Grand Prix Japonii. Liderowi klasyfikacji kierowców grozi nawet odebranie punktów za zwycięstwo na torze Fuji
Stewardzi sprawdzają nagrania wideo, sugerujące iż niebezpieczna jazda Anglika na zlanym deszczem torze Fuji w niedzielę doprowadziła do wypadku, po którym wyścig musieli zakończyć Mark Webber (Red Bull) i Sebastian Vettel (Toro Rosso). - Stewardzi otrzymali nowe dowody i obecnie zajmują się sprawą - stwierdziła rzeczniczka FIA.
W piątek Hamilton ma się spotkać ze stewardami F1. Brytyjski kierowca McLarena w pierwszym sezonie startów, na dwa wyścigi przed końcem prowadzi 12 punktami. Wygraną w niedzielnym GP Chin mógłby przypieczętować tytuł mistrza świata, ale w razie potwierdzenia się zarzutów o niebezpiecznej jeździe może stracić punkty za zwycięstwo w Japonii.
Incydent, o którym mowa nie znalazł się w oficjalnej transmisji telewizyjnej wyścigu, ale został umieszczony na serwisie YouTube. Na filmiku widać, iż Hamilton gwałtownie zwalnia i odbija w prawą stronę toru tuż przed tym, jak Vettel wjechał w Webbera. Niemiec za udział w wypadku został ukarany przesunięciem o 10 pozycji w tył na starcie GP Chin. Hamiltona za łamanie zasad jazdy za samochodem bezpieczeństwa może spotkać to samo.
Obaj kierowcy, którzy brali udział w zderzeniu, krytykowali jazdę Hamiltona.
- Gówniana jazda - podsumował sprawę Webber. - Hamilton, jadąc za safety carem przyczynił się do tego, że Sebastian wjechał mi w tył. Podczas briefingu kierowców chwalił się, jak dobrze pojedzie, a gdy przyszło co do czego, postąpił dokładnie odwrotnie. Nie powinien tak postąpić, wybił nas z rytmu jazdy - denerwował się Australijczyk. - Walczyłem o zwycięstwo i zostało mi ono odebrane, nie w wypadku podczas wyścigu, ale jazdy za samochodem bezpieczeństwa. Trudno to przełknąć, ale co się stało, to się nie odstanie. Muszę się skoncentrować na następnym wyścigu, bo tylko nad tym mam kontrolę - stwierdził rozżalony Webber.
Vettel był znacznie spokojniejszy. - Koniec końców cały ten wypadek to moja wina. Nie chcę tu nikogo obwiniać, ale myślę, że to jasne, że rytm jazdy został zaburzony - mówił ostrożnie Niemiec. - Wszyscy jedziemy na tym samym wózku. W tamtej chwili byłem trochę rozkojarzony, patrzyłem się w prawo. Byłem pewien, że Lewis się wycofa, wydawało się, że brakuje mu mocy, ale kiedy znów spojrzałem przed siebie, tkwiłem już w tyle wozu Marka - relacjonuje Vettel.
W wyścigu o GP Japonii za kolizję z bolidem Hamiltona został ukarany Robert Kubica. Stewardzi ukarali Polaka karą przejazdu przez aleję serwisową, mimo iż bolidy obu kierowców zetknęły się tylko nieznacznie.
(Gazeta.pl)
Po GP Japonii tytuł mistrzowski był prawie rozstrzygnięty, a tymczasem może się okazać, że jeszcze nie. Jeśli śledztwo FIA zakończy się odebraniem punktów Hamiltonowi, to szanse Alonso na wyprzedzenie Anglika w klasyfikacji generalnej wciąż będą realne.
Trochę zbyt wiele było incydentów z udziałem Hamiltona w tym wyścigu. To chyba nie jest normalne.
Temat: Kubica w prasie i mediach
Temat jakoś przygasł...
Na formula1.com wczoraj pokazał się exclusive interview z Robertem
Tu link: http://www.formula1.com/n...008/8/8237.html
A tu tłumaczenie:
Z pierwszej połowy sezonu kierowcy teamu BMW Sauber, Roberta Kubicy, byłoby ciężko wyróżnić jedno tylko niezwykłe osiągnięcie. Począwszy od pierwszego w karierze PP w Bahrajnie do kapitalnego zwycięstwa w Kanadzie, sezon 2008 w wykonaniu Kubicy jest przepełniony triumfami. Jednakże od czerwca dobrych wyników ubywa, a polski kierowca zamiast o podium walczy ciężko o punkty.
Q: Robert, po okresie sukcesu, wyścig w Budapeszcie musiał być rozczarowujący. Dyrektor BMW Motosport Mario Theissen powiedział, że w pewnych fazach wyścigu wasze samochody były najwolniejsze na torze. Czy możesz ocenić to z perspektywy kierowcy?
RK: Parę okrążeń po starcie samochód stał się bardzo trudny w prowadzeniu, miałem wrażenie, że ciśnienie w oponach jest za wysokie. W tych okolicznościach po prostu musisz zwolnić, ponieważ przyczepność i trakcja stają się bardzo słabe.
Q: Jakie to było uczucie, kiedy Twój normalnie niezawodny bolid zawodzi?
RK: Niezawodność jest naszą największą zaletą, co nie oznacza, że powinna stać się jedyną siłą zespołu. Dla kierowcy niezawodność stanowi problem jedynie wtedy, gdy jej nie ma, w innym wypadku nie myśli się o tym.
Natomiast, kiedy w wyścigu zaczyna brakować tempa, zauważasz to, i uczucie nie jest miłe.
Q: Theissen powiedział także, że przyczyną niepowodzenia mogła być suma różnych czynników tj: samochód, jego ustawienia, opony, tor i jego warunki. Gdzie według Ciebie leżał główny problem?
RK: Cóż, moja czwarta pozycja na starcie pokazuje, że samochód nie sprawował się tak źle na tym torze i w tych warunkach, które w niedzielę były przecież podobne do sobotnich. Tak jak powiedziałem, wskazałbym na problemy z oponami. Było też trochę problemów technicznych, które mogły wpłynąć na całość występu, ale raczej w ograniczony sposób.
Q: Po takim wyścigu zespół nie mógł marnować czasu i udać się spokojnie na przerwę wakacyjną. Jakie informacje uzyskaliście na temat przyczyny takiego spadku tempa?
RK: Nie odkryliśmy na Węgrzech, że nasz samochód przestał być konkurencyjny w odniesieniu do większości zespołów. Mam nadzieję, że Węgry będą punktem zwrotnym sezonu, ponieważ obecna sytuacja umożliwia mi walkę o punkty raczej niż o podium. Zobaczymy, czy w Walencji będziemy w stanie wrócić tam, gdzie powinniśmy być.
Q: Wydaje się, że porażka przyszła dość niespodziewanie. Po kwalifikacjach trudno było przeczuwać, że ósma pozycja, będzie maksimum tego, co będziesz w stanie osiągnąć. Kiedy zdałeś sobie sprawę, że sytuacja nie układa się dobrze?
RK: Po pierwszym pit-stopie, kiedy poczułem, że nadal w dużym stopniu brakuje mi przyczepności
Q: W Budapeszcie McLaren wyprzedził BMW Sauber w klasyfikacji konstruktorów. Z Ferrari na prowadzeniu, McLarenem na drugiej pozycji i BMW Sauber na trzeciej, czy taka kolejność bardziej odzwierciedla rzeczywistość?
RK: Tak, w dwóch ostatnich wyścigach uzbieraliśmy jedynie osiem punktów, jak widać za mało. Ten trend cofa nas do sytuacji z ubiegłego sezonu, co oczywiście nie jest celem zespołu.
Q: Mistrzostwa przenoszą się teraz na nieznany toru w Walencji. Każdy zespół i kierowca mają inny sposób na poradzenie sobie z taką sytuacją. Jak Ty się przygotowałeś?
RK: Oglądałem trochę filmików z wyścigów Formuły 3, ale głównie będę przygotowywał się w samej Walencji podczas pierwszych piątkowych treningów.
Q: Co będziesz robił w czwartek, jak już przyjedziesz na miejsce?
RK: W czwartek przejdę jedno kółko z moim inżynierem wyścigowym, a w piątek zrobię więcej okrążeń niż zwykle – pewnie tak jak cała reszta.
Q: Jak Robert Kubica spędzał przerwę wakacyjną?
RK: Dużo kręgli i trochę kartingu
Ponadto tradycyjnie na f1.pl przedwyścigowy wywiad:
http://www.f1.pl/Artykul.34+M57b2948fe0f.0.html