Film Samotność

Oglądasz posty wyszukane dla słów: Film Samotność





Temat: muzyka z filmu 'samotni'
muzyka z filmu 'samotni'
jako, ze dobrze jest dzielic sie radoscia, polecam Wam link do strony, z
ktorej mozna se sciagnac muzyke do fimu 'samotni'; zycze milego odbioru...
www.samotari.pc.cz/main.php?strana=202
zdravim
'leci'





Temat: Przerazajacy film :O|
Przerazajacy film :O|
poniewaz nastroj mam jaki mam, polecam na zdolowanie:

www.youtube.com/watch?v=VXwarrIYLJ4
to przerazajacy film o samotnosci ludzi w dobie internetu... Youtubers...

zdolowalam sie jeszcze bardziej. dobrej nocy zycze wiec!






Temat: nowości Amercomu
Bardzo dziękuję za taką pełną odpowiedź,
ale mam jeszcze kilka pytań:

1. W poprzednim wydaniu w serii Miss Marple filmy "Godzina
zero", "NEMEZIS", "Próba niewinności", "Hotel Bertram"
były wydane wersji z Joan Hickson. Czy teraz będą z Geraldine McEwan?

2. W poprzednim wydaniu w serii Poirot był film "Samotny dom". Teraz
w serii 2 też jest wydany "Samotny dom" 2 CZĘŚCI. Czy te filny się
różnią? Co oznacza określenia 2 części?

Pozdrawiam
vix17



Temat: Gdzie jest Zabrze???
Dobry wieczór! Właśnie miałam włączyć telewizor i obejrzeć horror Kinga ale jeszcze napiszę kilka słów. Siedzę sama w domu bo mężulek wyjechał na zjazd firmowy, Kuba śpi a ja sama nie wiem co robić, tyle szczęścia naraz. Szkoda że godzina już taka późna i poszaleć to już chyba nie poszaleję ale film może zobaczę. Chyba że się będę bała. Mój Kubuś też przespał cały chrzest i mszę i dzięki mu za to bo były też dzieci które delikatnie mówiąc wyły prawie jak do księżyca. Jeśli chodzi o spacery to faktycznie dopóki śniegi nie stopnieją nie ma szans na wyjście z wózkiem, ale już niedługo. Identyfikator zmieniłam sobie przy ponownej rejestracji a miałam przy tym zabawy co niemiara bo nie jestem za dobra w te kulki. Chyba mogłabym tak pisać i pisać (doskwiera mi dzisiaj samotność) ale ten film mnie ciągnie. Pozdrowienia dla Jasia, Ciebie i całej rodzinki i do następnego razu! Gosia.



Temat: Najgłupsze imię dla dziewczyny...
Vesna (Wiosna) miała na imię urocza bohaterka czeskiego filmu "Samotni". Na mnie i ona i jej imię zrobiły ogromne wrażenie. Piękne imię. Kilka dni po obejrzeniiu filmu znalazłam porzuconą małą kotkę. Oczywiście, Vesna dostała na imię.
Nie wiem natomiast czy potrafiłabym nazwać tak dziecko. W Polsce.



Temat: Requiem dla snu
moze troche naciagane ale....
i przejaskrawione ale... takie mialo byc i nic w tej materii bym nie zmienial.
Radze zobaczyc film w ciemnej pustawej sali kinowej....czlowiek po prostu
wymieka i szuka drugiego czlowieka, bo to tez film o samotnosci...
(kurka juz ktorys raz na forze pisze o tym ale jak fan to fan wybaczcie)
pozdr.



Temat: Już mnie to wkurza!
Właśnie, najgorsze jest to przyzwyczajenie do bycia singlem.
Kiedy ma się już dosyć towarzystwa, można uciec do domu i pobyć ze sobą, robić
to na co ma się ochotę. Kiedy jest się w związku — nie ma takiej alternatywy. I
to jest sytaucja schizofreniczna z lekka, bo z jednej strony nasze singlowate
przyzwyczajenia, z drugiej — chęć bycia z drugą osobą.
Problem w tym, że generalnie nie potrafimy zaakceptować innych ludzi takimi
jakimi są, albo próbujemy ich zmieniać albo po kilku obserwacjach, ktoe nie
pasują do naszego wymyślonego obrazu Tej osoby, rezygnujemy, raniąc i Ją i siebie.
Dlatego warto brać życie takie jakim jest. Komedie romantyczne najlepiej ogląda
się w kinie, w życiu rzadko się trafiają takie sytuacje. Podejście trochę
pesymistyczne, ale chyba bardziej realistyczne.
Moja koleżanka rzuciła faceta dlatego, że nie otworzył Jej drzwi od taksówki!
Dlatego lubię czeski film "Samotni". Cała prawda o nas, 30-latkach. Dobra praca,
dobre studia, wakacje na południu Europy i jednocześnie kompletna niedojrzałość
emocjonalna, kolejne krótkotrwałe związki.



Temat: BEZSENNOSC XXVI
samotni nie chodzą do kina
samotność ich w kinie zawstydza
i szkoda im łez
by na filmie wzruszyć się

samotni przez wiosnę przeklęci
chroniczną tęsknotą dotknięci
nie ważne czy maj czy październik
patrzą w dal

a gdy noc nadejdzie
taki sen im się śni
on jest w nim wymarzonym księciem
ona królewną zaklętą

samotni nie chodzą do kina
bo wstyd im prosić o jeden bilet
i gdy seans trwa
wśród szczęśliwych siedzieć par

samotni nie chodzą do kina
samotność ich w kinie zawstydza
i film wciąż ten sam
życie mija
seans trwa

Marcin Sosnowski



Temat: Nie chodze na filmy z....
vvega napisała:

> Ale nie wiedzialam dobrego filmu np. z Eddiem Murphym, Sandrą Bullok i
Kavinem
> Costnerem. Jednak czasem dobrze jest spojrzeć na reżysera bo czesto jak np
Jima C. zatrudnił Forman i zrobił dobry film łamiąc stereotyp J.C. jako aktora
> gupkowatych komedyjek.

Nie widziales dobrwego filmu z Bullock? Geez. Mi sie bardzo podobal Speed (i
nie wiem, czemu sie wszyscy czepiaja Reaves'a ze on niby takie drewno - ja
tego nie widze) no i te komedie romantyczne sa takie slodkie (jak moze sie nie
podobac np. "Ja Cie kocham a Ty spisz"?) :-).
A co do Costnera to mimo bardzo negatywnego nastawienia do westernow
(typu "widzialem juz wszystko" :-), musze przyznac, ze "Tanczacy z wilkami"
podobal mi sie i jest to film dobry.
A Murphy grajac gliniarza z wiadomego miasta albo zamieniajac sie miejscami z
Aykroydem albo bedac krolem z afryki stworzyl wg mnie dosc zabawne role. Moze
nie byly to filmy wybitne, ale sprawily mi duzo radosci.
A Jima Carreya uwielbiam w "Truman Show", a moje opczucie humoru jest na tyle
szerokie, ze zmiesci sie tam i "Samotni" i "Monty Python i..." i "Glupi i
glupszy", czy "Klamca, klamca" :-). Ot, taki prosty chlopak ze mnie :-).
Pozdrawiam
Don Simon



Temat: Kina w Jeleniej Górze
Bylem ostatnio w Marysience (daaaaaaawno w niej nie bylem).
Kino fajnie odremontowane (bardzo estetyczne).
Repertuar normalny. I kino wystarczajace do filmow typu "Samotnosc w sieci".
Wielkoekranowe kina sa oczywiscie jak najbardziej potrzebne do ogladania takich
superprodukcji jak "Wladca pierscieni", "Pan i wladca na koncu swiata", "Piraci
z karaibow". Wtedy jedzie sie do Wroclawia na film (choc to faktycznie troche
daleko jak na wyjazd tylko do kina).
I tu tez jest odpowiedz na postawione pytanie, dlaczego w naszych kinach
stosuje sie taki a nie inny repertuar. Jest on dostosowany do warunkow kina. Bo
po co wlasciciel kina ma inwestowac w jakas superprodukcje jak i tak wszyscy
pojada ja ogladac na wielkich wroclawskich ekranach.
Kupuje wiec filmy, ktore sa ciekawe ze wzgledu na swoja tresc, a nie na
zdjecia. Problemem jest faktycznie mala rotacja filmow (w koncu nie trzeba
ciagle wyswietlac nowosci) i wysokie ceny.
Podam przyklad. Mozna przeciez zrobic np. pokaz filmow kina hiszpanskiego (to
tylko przyklad!!!). Sprowadzic do JG nawet te stare, ale dobre filmy. Niech
bilet kosztuje 5 zl (albo niech tydzien seansow kosztuje 20 zl). Mysle, ze to
mialoby wieksze wziecie.
Tylko nastapilby problem z promocja tego typu imprez...
A moze to my juz tylko potrafimy narzekac.



Temat: samotność w Łodzi, poznam ciekawe osoby!
samotność w Łodzi, poznam ciekawe osoby!
Witam kochani, jestem tu nowa, ale spodobało mi sie forum.
Samotna od prawie roku jestem przytłoczona swoim wiekiem- 34 i tym,ze w taki
łykend jak dziś nie zawsze jest sie z kim spotkac- znajomi niancza dzieci lub
cieszą sie swoim towarzystwem we dwoje... już wyrosli z imprez...Szukam nowych
znajomych z którymi na rower i na grilla i do kina ,na basen i na piwo...
Jaka jestem?
Energiczna, komunikatywna, sympatyczna i o ile nie przytłacza mnie samotnosc-
uśmiechnięta i dowcipna. Kocham psy i dobra ksiażke jak i dobry film. Lubię
ludzi i potrafie rozmawiac
Nie lubie samotności... bardzo...i prawde p[owiedziawszuy nie umiem sobie z
nią radzic...



Temat: Jakie filmy ogladaliscie w ostatni weekend +ocena?
1. "Memento" ocena: +5
- bardzo, bardzo dobre! - a w "co jest grane" dostało tylko cztery gwiazdki...
I to zakończenie - naprawdę dałem się zaskoczyć...
2. "Oceans eleven - ryzykowna gra" -ocena: +4
- sprawnie zrobione, dobra akcja, przyjemnie się ogląda. Można polecić.
3. "Miasto zaginionych dzieci" - ocena: 1
- beznadziejnie, beznadziejnie głupie...Miałem zamiar wyjśc kina w trakcie
filmu, ale siedziałem dość daleko od drzwi...
4. "Kroniki portowe" -ocena: +3
- dla mnie przeciętny film. A w recenzjach tak się nim zachwycają...
5. "Włoski dla początkujących" -ocena: 6!
- tego nie da się opisać - to TRZEBA ZOBACZYĆ!
6. "Samotni" - ocena: 5
- a mówi się, że Czesi to głupi naród. Chciałbym żeby w Polsce kręcono takie
filmy...

To oczywiście nie tylko z ostaniego weekendu filmy (raczej z ostatnich kilku
miesięcy), ale wole w jednym poście to wszystko zmieścić.



Temat: przeczytałam najnowszą Grocholę
A ja znowu wyjdę na nieokrzesaną dzikuskę , co literatury nie czytuje i do
kina nie chodzi, ale trudno- przyznam się

-Grocholi nie czytałam ani jednej i raczej nie przeczytam, chyba że będę chora i
będzie mi się strasznie nudziło w łóżku i jeszcze chyba będę musiała mieć
gorączkę Jakoś nie pociąga mnie tego typu pisanie. Może nie mam racji, ale na
początku przynajmniej mówiło się,że to polska Bridget Jones. Obejrzałam film
prawie rok po premierze i NIC. Śmieszne może to i dla mnie było, ale chyba nie w
taki sposób, jak by sobie każdy autor życzył Stwierdziłam, że jeśli Grochola
ma mieć tak dużo wspólnego z Bridget, to ja dziękuję, mam lepsze rzeczy do
roboty Acha, żeby nie było... z połowę bridget przeczytałam współpasażerce w
pociągu przez ramię- jak się nie ma nic do czytania i jedzie 7 godzin...

- Na "Nigdy w życiu" też nie byłam,jeszcze u nas nie grali Poza tym
stwierdziłam,że tak krzyczą o tym filmie, że ja na przekór NIE PÓJDĘ W sumie
sama nie wiem , drażni mnie, że tyle wrzawy wokół tego filmu- a jak jest za dużo
hałasu i coś jest takie strasznie trendy, to mi się odechciewa... czasem sobie
myślę, że gdyby film był taki super naprawdę, to by to nie było potrzebne.

-Samotności w sieci też nie czytałam, z powodów podobnych jak wyżej

-na Pasji też nie byłam i chyba nie pójdę

Za to na Między Słowami jak najbardziej, tylko nie wiem, czy u mnie w kinie będą
to grac w ogóle?

Strasznie przekorny stwór ze mnie... Bojkotuję tyle filmów, a mogłabym iść za
darmo...




Temat: "Lost in Translation"
Droga Chiaro, nie bylo happy endu, bo nie zwiazali ze soba swych losow i nie
zyli dlugo i szczesliwie (czyli nie bylo happy endu w rozumieniu amerykanskim).

Czy mi sie podobal? Tak, jak najbardziej.
Dlaczego? Wlasnie za nietuzinkowe pokazanie Japonii, zadnego yakuzy, zadnych
mieczy, zadnych robotow, obcy swiat widziany oczyma wyalienowanych ludzi
(wyalienowanych, bo pochodzacych z totalnie innej kultury). Swiat o tyle
ciekawy, ze czesc z tych ludzi nie chce go nawet zauwazyc (malzonek rozpoznajacy
na ulicy lubianych i nielubianych znajomych, byle nie zauwazyc innosci [w
pozytywnym znaczeniu tgo slowa] tego swiata), czesc jest znudzonych swoim zyciem
(aktor, ktorego nikt nie chce zaaranzowac w filmie, a dobrze platna praca jest
ostatnia deska ratunku przy tak rozrzutnej malzonce), a czesc jest praktycznie
zmuszona do zycia w samotnosci (jak sie wychodzilo za fotografa, to sie ma
...), albo te samotnosc wybralo (jazzwoman). Wlasciwie jest to film o roznych
stadiach samotnosci podkreslony dodatkowo przez obce miasto, a Tokio tutaj
sprawdzilo sie perfekcyjnie. Jest rzeczywiste i w sumie nie jest nawet obce,
gdyz to wlasnie ludzie czynia je obcym sobie, na przekor zdrowemu rozsadkowi.
Tokio oferuje o wiele wiecej niz Kacze Doly, Kozia Wolka, Nairobi czy Bangkok,
tylko czy zapatrzeni we wlasna samotnosc ludzie chca to dostrzec? Nie, nie maja
najmniejszego zamiaru...



Temat: Film "Między słowami" (Lost in translation)
To nie jest chyba nawet film dla bialych w Japonii....ja uwazam ze jest to film
dla WSZYSTKICH ktorzy czuja sie zagubieni i samotni we wspolczesnym swiecie ,
pelnym samolotow, samochodow,reklam, barow, telefonow, faksow,
komputerow................"zwyczajny" film o tesknocie czlowieka za drugim
czlowiekiem"

Film rewelacyjny!!!!!!!!!!
m




Temat: s@motność w sieci
"Plac zbawiciela"
No proszę mam tak samo, tylko film ma tytuł "Plac Zbawiciela" i zdecydowanie
teraz bardziej polecam Ci zobaczyć ten film niż ponownie "Samotnosć(ryby) w
sieci" . Uwazam, ze od czasu , bo ja wiem, moze od czasu jeszcze neiprzegiętych
filmów Kolskiego to jedna z najlepszych rzeczy w polskim kinie - historia za
scianą. I nawet mozna isc na seans z którego wychodsi sie około pólnocy.



Temat: BEZSENNOŚĆ XXIX

Wiatr wie, jak trzeba nacichac...
Za oknem - mrok sie kolysze.
Nie widac swiata, nie slychac,
Lecz ja cos widze i slysze...
Ktos z placzem ku mnie z dna losu
Bezradna wyciaga reke!
Nie znam obcego mi glosu,
Ale znam dobrze te meke!
Zaklina, blaga i wola,
Wiec w mrok wybiegam na droge
I nic nie widze dookola,
Zrozumiec siebie nie moge!
W brzozie mgla sepi sie wiotka.
Sen pusty!...Wracam do domu...
Nie!Nikt sie z nikim nie spotka!
Nikt nie pomoze nikomu!
B. Lesmian

Samotnosc jest jak deszcz.
Z morza powstaje, by spotkac zmierzch:
z rownin niezmiernie szerokich, dalekich,
w rozlegle niebo nieustannie wrasta.
Dopiero z nieba opada na miasta.
Mzy nieuchwytnie w godzinach przedswitu,
kiedy ulice biegna witac ranek,
i kiedy ciala nie znalazlszy nic,
od siebie odsuwaja sie rozczarowane;
i kiedy ludzie co sie nienawidza,
spac razem musza - bardziej jeszcze sami:
samotnosc plynie calymi rzekami.

RM. Rilke

Prezenty gwiazdkowe przynosza czasami wspaniale niepodziewanki.
Na filmie Krauzego o "Piwnicy pod Baranami" odkrywam
krotka sekwencje z malo znana "Samotnoscia", skomponowana
przez Zygmunta Koniecznego do tych oto, identycznie
zatytuowanych wierszy tak dwu roznych poetow.
Spiewali ja Ewa Demarczyk w duecie z Miroslawem Oblonskim chyba tylko
raz w czasie jubileuszowego koncertu Piwnicy w Pieskowej Skale.
Kazdy z nich spiewa swoja i oto te dwie samotnosci przeplataja sie
jak warkocz i stapiaja w jedna calosc ...

Co za wieczor ...




Temat: Kto z małpa do kina dzis o 20?
Kto z małpa do kina dzis o 20?
na czeski film "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie".
Poprzedni film tego reżysera (" Samotni") moge oglądać w koło maryna.
Dziś w Chatce Żaka o 20
Idę!!!!!
serwisy.gazeta.pl/film/2,23804,,,,49120656,P_FILMY2.html




Temat: Czytacie?
zinekk napisał:

> Wszystkiego naj z okazji 200, choc wiem, ze nie piszesz tu, by nabijac
licznik.<

Nie, na pewno nie, i nigdy nie zrozumiem istoty
"nabijania licznika", po co i na co to komu?
O czym mialoby to swiadczyc?
O jakiejs potencji tworczej piszacych?

Dziekuje, ze sie wpisujesz, fajnie, ze czytasz!
Lubie sluchac, co czytaja inni.
:-)

> Ostatnio czytalem sklad i działanie antybiotyków, poza tym zabrałem sie za
> czytanie ksiązki Emile Ajar-Życie przed sobą. Dzieło. <

> Pozdrawiam <

Oj, na takich ulotkach sa horrory! Ale czytac trzeba.
U mojego lekarza wisi taki napis, parafraza tego, co
napisane na ultokach informacyjnych (jak sie nazywaja
te informacje zalaczone do lekarstw?): w razie wystapienia
jakichs symptomow udus aptekarza, albo zatlucz swojego
lekarza ;-)

Tak, ksiazka Ajara to dzielo! Zreszta sfilmowane,
choc filmu nigdy nie udalo mi sie obejrzec.
"Zycie przed soba" jest ksiazka smutna, po ktorej
dlugi czas dochodzi sie do siebie.

Zinek, jesli nie czytales, przeczytaj "Serce to samotny
mysliwy" C.McCullers, wspaniala ksiazka, ogolnie mowiac
to ksiazka samotnosci w malym poludniowym miasteczku Ameryki.

Samotnosc jest tez tematem w "Wilku stepowym" H.Hesse.
Glowny bohater jest typem samotnika, ciekawej osobowosci,
do ktorej trudno sie dostac, choc czasami to sie udaje,
i czasami mozna rozumiec i wiedziec wiecej, niz takiemu
samotnikowi sie wydaje ...

Pozdrawiam




Temat: Klub Nocnych Markow XXVIII
instant napisała:

> jowoj napisał:
>
> @1 gram mam na dvd, ale nie mam czasu obejrzeć.Dziś zaplanowałem Fahrenheita
> zobaczyć, ale obawiam sie,że na chęciach się skończy
>
> Ostatnio naszla mnie kinomania. Mam takie stany czasami - albo masami filmy,
> albo pozeram tony ksiazek, albo przesiaduje do switu przy kompie ) I w
> ramach aktualnego nalogu obejrzalam sobie pare tzw. "trudniejszych" filmow.
> Wczoraj - "Efekt motyla", ktory zupelnie mi sie nie podobal, jako
> mocno "przefajnowany", natomiast przedwczoraj "25 godzine" z Edwardem
Nortonem,
>
> po ktorym nie moglam w nocy spac - tak mnie nastroil do rozmyslan. A pare dni
> temu jeszcze "Magnolie" - tez bardzo refleksyjny film o ludzkiej samotnosci.
> O czym donosi uprzejmie, umilajaca sobie czas do kolejnego przyjazdu
osobistego
>
> chlopa
> - instant
==================================
Odnotowałem tytuły które"zapodałaś" Zaraz pościągam z sieci
Ja ma tak jak Ty. Albo leżę wpatrzony godzinami w sufit, albo pracuję jak
wariat, albo czytam
>




Temat: ZADANIE DOMOWE
Filmy przydatne do zadania domowego to"
Moulin Rouge
tańcząc w ciemnościach, idioci
Porozmawija z nią, Wszystko o mojej matce (w ogóle cały Almodovar)
Pianista
American Beauty
to na poważnie- któryś z tak zwanych "tasiemców" latynoskich (w Ameryce
Południowej traktowane niczym filmy dokumentalne) (aby lepiej się wgryźć,
przynajmniej w jeden odcinek, należy przed tym przeczytać jakąś powieść
iberoamerykańską (najlepsze Sto lat samotności, Ciotka Julia i Skryba))
Eksperyment
8. mila
American Psycho (i tu tez nalezy pomoc sobie powiescia pod tym samym tytulem)
Cyrulik Syberyjski
i, oczywiście wdług mnie, któryś z amerykańskich filmów grozy- im w gorszym
guscie, tym lepszy (wszystkie ekranizacje horrorów Kinga, Krzyki, Koszmar z
ulicy Wiązów)
i oczywiście "współczesna biblia" Dziennik Bridget Jones

jezeli chcesz pomocy pisz kjach1@gazeta.pl




Temat: Forest Gump
Amelia i inne
Dużo takich filmów. Ostatnio dodali filmiki na dvd, między innymi "Co gryzie
Gilberta Grape'a"...widziałam to kiedyś, ale już nie pamiętałam. Bardzo lubię.
No i może będziecie się śmiać, ale "Amelia", chciałoby się taką poznać )
"Zawieście Czerwone Latarnie", bardzo ciekawy film...
Oj, mogłabym tak wymieniać godzinami, bo i "Samotne" (nie mylić z czeskim
filmem "Samotni") i "Lekcja Włoskiego dla Początkujących". Kończę, kończę, bo
się zanudzicie! Pozdrawiam!



Temat: Requiem dla snu
E Burstyn na moje średnia i ten wątek z telewizją też za takowy uważam (ale
może to dlatego że trochę czasu minęło odkąd widziałam ten film, a gdzie się
nie ruszę to czytam jaka to EB była świetna , a ja jestem trochę przekorna więc
pewna nie jestem ).Ale film jako całośc mnie poraził .Zgadzam sie z tobą że
samo jego prowadzenie struktura były bardzo dobre.
A dydaktyzm na moje to nie jest , zresztą zależy od punktu widzenia, mnie ten
nierealny świat raczej wciągnął , na moje według mnie ten film to raczej
diagnoza, prawda o ludziach i samotnosci. .



Temat: Klub Nocnych Markow XXVIII
jowoj napisał:

@1 gram mam na dvd, ale nie mam czasu obejrzeć.Dziś zaplanowałem Fahrenheita
zobaczyć, ale obawiam sie,że na chęciach się skończy

Ostatnio naszla mnie kinomania. Mam takie stany czasami - albo masami filmy,
albo pozeram tony ksiazek, albo przesiaduje do switu przy kompie ) I w
ramach aktualnego nalogu obejrzalam sobie pare tzw. "trudniejszych" filmow.
Wczoraj - "Efekt motyla", ktory zupelnie mi sie nie podobal, jako
mocno "przefajnowany", natomiast przedwczoraj "25 godzine" z Edwardem Nortonem,
po ktorym nie moglam w nocy spac - tak mnie nastroil do rozmyslan. A pare dni
temu jeszcze "Magnolie" - tez bardzo refleksyjny film o ludzkiej samotnosci.
O czym donosi uprzejmie, umilajaca sobie czas do kolejnego przyjazdu osobistego
chlopa
- instant




Temat: filmy polskie
siekierezada
A mię z nóżek mych kształtnych w sam raz i zgrabmych ;)
zwaliła... "Siekierezada" Witolda Leszczyńskiego. Przypomniałam sobie, że
kiedyś czytałam Stachurę, ale to obciach się przyznać, że się go lubi
(natychmiastowe skojarzenie z brudnymi harcerzami słuchajacymi Starego Dobrego
Małżeństwa!)... A teraz odkryłam go na nowo. Tym bardziej, że film
Leszczynskiego nalezy do tych adaptacji, które oddają ducha (dziejów? króla
Kazimierza? przemian?) autora. Twórczość Stachury, gdzie ona sam jest
narratorem , przedstawia bohatera-człowieka, który potrafi znaleźć sobie
miejsce w życiu. Potrafi kochać, wypić z chłopami gorzałkę, polubić babcię
Oleńkę, mówiącą dziwaczną gwarą, ciężko pracować. Nie boi się samotności,
ciężkiej pracy, smutku, ale wie, kiedy przestać. Wyczuwa bezbłędnie punkt
równowagi (nawet jeśli chodzi o język i treść rozmmowy!). Jednak Stachura
pisywał dla siebie. Jego twórczość pozbawiona jest "antyspamu wewnętrznego".
Chciał przekonać samego siebie, że warto żyć. Nie udało się, ale jego pisanie i
śpiewanie to piękna dokumentacja walki wewnętrznej (abstrahuję od jakości
artystycznej - przecież to bez antyspamu...). Na mnie film zrobi wrazenie z
przyczyn osobistych - jako osoba z ciężką depresją mam problemy ze wszystkim,
np. z umyciem się ;) - a tu nagle przepis pt. "jak próbować żyć".
Dawno temo widziałam "Zywot mateusza" - ten sam reżyser. Pamiętam tylko, że
bardzo mi się podobał...




Temat: bezsenność w samotności
ja tam smotna nie jestem, ale sypiam kiepsko od kiedy moj chlop sie do mnie
wprowadzil.teraz tyz-siedze i siedze, a jak przestane, to sie poloze ogladac
film. pewnie jak zwykle zasne gdzies w polowie tego filmu, potem obudze sie w
poludnie i bede miec dola , bo znow przepieprzony caly dzien bedzie przez to, ze
o 8 nie wstalam. a wszystko przez to , ze nie mam juz pomyslow na preteksty ,
pod jakimi moglabym wysylac mojego faceta spac w innym pokoju. a ja nie moge sie
wyspac, gdy musze dzielic z kims lozko :(.mam dosc walk o koldre i poduszke,
przepychanek w trakcie snu itp. ja kce miec lozko kwadratowe-2mx2m, a na nim 2
wiekie koldry i 4 wielkie poduszki.heh,zycie jest dla mnie nielaskawe. lepiej
bylo jednak nie usilowac wyrywac sie z samotnosci.



Temat: Premiera Harry'ego Pottera
Przykro mi,ale to film zdecydowanie nie dla dzieciaków.Zbyt dużo
w nim grozy (takiej dziecięcej),negatywnych zachowań i
przemocy.Polecam rodzicom raczej samotną wizytę w kinie i
decyzję,czy ich mała pociecha może już oglądać takie
obrazki.Chociaż rodzice pewnie też wyjdą troszkę znudzeni...bo
to w końcu film dla dzieci(niby).Nie znam książkowej wersji(i
może stąd negatywne zaskoczenie),ale jak dla mnie film nie ma
właściwego odbiorcy.Według mnie na pewno nie są nimi dzieci
poniżej 11/12 lat.Oprócz tego obraz dobrze zrealizowany i
doskonale zagrany,jak komuś nie przeszkadza przemoc w filmach
dla dzieciaków to proszę bardzo...



Temat: Koniecznie idzcie na Almodovara!
Nie wiem czy jeszcze grają w kinach, ale polecam też francuski film "Time out",
o wartościach najważniejszych, samotności w tłumie, pośpiechu, bezzsensie
gonitwy nie wiadomo za czym, wymaganiach niemożliwych do spełnienia
....a może po prostu o początkach choroby psychicznej?
Film klimatyczny, mroczny, poruszający...




Temat: JAK ODRÓŻNIĆ DEPRESJĘ OD ZWYKŁEJ CHANDRY?
Gość portalu: Mimi napisał(a):

> Sama często odczuwam spadki nastroju-smutek ,niechęć do wszystkiego itp,ale
> zazwyczaj szybko mija mi ten stan.Ostatnio doszłąm do wniosku ,ze powodem
> tego jest taka wewnętrzna samotność.Nie wiem czy to chandra,czy depresja...

Mimi, jak przyjdzie prawdziwa depresja, to będziesz dobitnie wiedziała, że to
jest to. Nie życzę. Czarne słońce. Na razie, z tego, co piszesz, to myślę, że
ewentualnie masz jakieś stany przejściowe, lekko depresyjne, chandry itp. Po
prostu zadbaj o siebie, pozwól sobie na ten smutek, porycz sobie, pogadaj do
ściany, obejrzyj ulubiony film. Nie jest powiedziane, że życie ma być jedną
wielką radością i zadowoleniem. Najważniejsze jest, żeby ne uciekać od siebie,
od tego, co się czuje. Wewnętrzna samotność (choć może być bolesna) jest
niezbędna każdemu do rozwoju, oczywiście wewnętrznego. :))) ;)
Pozdrawiam ciepło :) Wcale Ci nie mówię: trzymaj się! :)))) Jak chcesz, to
możesz się nie trzymać i nie brać sie w garść.



Temat: Pocałunek "z języczkiem"... dowód miłości czy
grenka1 napisała: nic nie napisała, dopiero teraz napisze.

Primo : Przytaczam list Pana Kalesonowa:
" Data: 16.03.06, 14:22
Szanownemu gronu.dziendoberek
Autor: kalesonyzony
Data: 16.03.06, 14:22

Szanownemu gronu. Komputer mam nowy,myszke mam nowa i forum nowe. Czesciej
chodze na czaty bo jestem bylym lesnikiem i mysliwym. Teraz czasu u mnie duzo i
nuda to czlowiekowi niefrasobliwe tematy w glowie sie legna. Wczoraj pieklem
paczki i faworki i w samotnosci z koniaczkiem spozylem ogladajac filmy
wieczorem w telewizji Trwam.
Paniom milym sie przyznam, ze niestety jako zonkos to mam
strasznego pecha bo trzy rozwody i trzy konkubiny. Pechowy jestem i dalem
sobie spokoj. Ale na starosc jestem samotny. Na poczateczek takie cv w
skrocie."

Napicałam szczerą aż do bólu prawdę opierając sie na poprzednich tegóż Pana
postach.
Nikt Kalesonowa stąd nie eksmituje,a wręcz przeciwnie, kto by zresztą śmiał.
Poczciwy chłopina z kościami, a że ma takie czy też inne upodobania, to jego
sprawa, ale czego, jak czego niemoralności to on nam nie będzie zarzucał po tak
własnym bujnym życiu rodno-płodno-rozrywkowym.




Temat: Prezydent R. Reagan nie żyje
o Chomskym i o logice
no nie wiem ,skad masz to powiazanie, nie z moich postow, miedzy Chomskim a
prasa niemiecka
film ,jaki ogladalam i ktory skladal sie z z wywiadow z Ch. przed i po
wkroczeniu wojsk am. do Iraku, ten film byl produkcji japonskiej, zrobion nb.
przez Amerykanina, dlugo zyjacego w Japonii.
wiesz, nie wiem ,jaka ekipa wiedzie prym w mediach. znam paru dziennikarzy z
nazwisk, sa w roznym wieku ,ale nie poczuwam sie od razu do wniskowo typu wiesc
prym. prsa w Niemczech jest bardzo zroznicowana i jakiekolwiek wnioski typu
wiesc prym, sa bledne i swiadcza o malej znajomosci tematu.
natomiast powiedziec o nich, ze organizowali demonstracje za pieniadze KGB to
chamskie klamstwo. Masz rachunki albo jakies dowwody na swoje twierdzenia czy
czytales o tym w jakims odpowiedniej polskiej prasie (podejrzewam Wprost, ale
reki sobie uciac nie dam)? nie wiem czemu w Polsce wielu (nie wszystkim!)
ludziom kojarzy sie protest przeciwko ukochanemu przez Polakow amerykanskiemu
politykowi, czemu to sie wielu ludziom od razu kojarzy z KGB? taka dzwigenka
sie wlacza. Wyjasnie ci, to proste - tak, Polacy kochaja Ameryke miloscia
dziwna i trudno im zrozumie,c ze nie wszystkie inne narody tak maja. Malo tego,
w swojej milosci jestesmy nawet dosyc samotni.
A najlepiej komus w formie obrony dolozyc. Protestowali? za forse KGB, jasne,
jak inaczej protestowac przeciwko AMERYCE, no jak, panie, jak?



Temat: Pytanie na czwartek:)
Pytanie na czwartek:)
Chyba pytanie M00 oddaliło się w samotność:), eee żartowałem, a może ktos zna
odpowiedź? Ale że dzis czwartek to zaczynamy kolejną sesję.:)

Dla oglądających reklamy.:) W nowej reklamie piwa Dojlidy Żubr cztery
żubry "nucą" w puszczy, kiwając się w rytm, pewien klasyczny motyw piosenki z
polskiego, jeszcze czarno-białego filmu. Kto grał głowną rolę i jaki to film?




Temat: sonda: najlepszy czeski/czechosłowacki film
genialne filmy Milosa Formana-Cerny Petr/Czarny Piotrus, Lasky jedne
plavovlasky/Milosc blondynki, Hori ma panenko/Pali sie moja panno, Ivan Passer-
Intymne oswietlenie, Jiri Menzl-Pociagi pod specjalnym nadzorem, Rychman-Starcy
na chmielu, Kaprysne lato, Skowronki na uwiezi [nie znam rezyserow], genialna
wersja Osudy dobreho vojaka Svejka z Rudolfem Hrusinskym z lat 50-tych, z
nowszych-Petr Zelenka-Rok diabla, Guzikowcy, Jan Sverak-Jazda, David Ondricek-
Samotni, serial Chalupari/Pod jednym dachem i genialny Krtek to arcydziela na
skale swiatowa



Temat: Informator kulturalny
widzialam fajny film
Wczoraj obejrzalam amerykanski film "Droznik" ( Station Agent). Historia karla,
zainteresowanego kolejnistwem USA, ktory w spadku po przyjacielu otrzymuje
stacje kolejowa w jakiejs "dziurze". Opowiesc o samotnosci, przyjazni,
poszukiwaniu kontaktu. Bardzo sympatyczny;-)




Temat: Jakie znacie filmy o Grecji????
Działa Nawarony - Rodos
Wielki Błękit - Amorgos
pierwsze 15 minut Lary Croft 2 :))) - Santorini i okolice
podwodne
filmowa werjsa Maga (Michael Caine, Anthony Quinn), ale
nie jestem pewna, czy była cała kręcona w Grecji, oraz
czy jest dostępna
filmowa wersja Homo Fabera
ktoryś z pierwszych Bondów - pamiętam, jak wydobywali
jakieś antyki z wody
niektóre odcinki serialu Alias :))) (fragmenty)
i jeszcze pamietam taki film grecki, był parę lat temu w
kinach, dość smutny i długi, ze słowem "dzień" bodajże w
tytule, utkwiła mi taka scena w pamięci: starszy człowiek
z psem chodzi po Pireusie, wokół mgła/deszcz. Rzecz
ogólnie rzecz biorąc o starości, samotności itd.




Temat: Jaromir Nohavica w Polsce - listopad
Jaromir Nohavica w Polsce - listopad
Witam i wklejam długi cytat:

Koncerty w listopadzie
>
> 12.11 - Warszawa, Teatr Muzyczny "ROMA", g. 19
> (bilety - kasy ZASP - 621 92 83, 621 94 54, kasa Teatru - 628 03 60, 628
> 89 98, Hala Wola - 632 77 79)
>
> 13.11 - Gliwice, Gliwicki Teatr Muzyczny, g. 19
> (bilety - (32) 231 88 13, 231 37 29, 231 15 91 - p. Jolanta Szymura)
>
> 14.11 - Gliwice, kino studyjne "AMOK", g. 20
> Noc z Jarkiem Nohavicą i filmami Petra Zelenki:
> 20.00 - seans film. Rok diabła
> 21.45 - spotkanie z bohaterem filmu J. Nohavicą
> 22.30 - degustacja narodowych potraw kuchni czeskiej i czeskiego piwa w
> hallu kina
> 23.00 - seans drugi Guzikowcy w reż. P. Zelenki
> 00.45 - przerwa - catering
> 01.00 - seans trzeci Samotni w reż. Davida Ondricka, scen. P. Zelenka
> 03.00 - zakończenie imprezy
> (bilety - p. Jolanta Szymura i kasy kina "Amok")
>
> 15.11 - Sieradz, Teatr Miejski, g. 19 - recital autorski
> (bilety - (43) 827 10 80 - p. Hanna Grotowska)
>
> 16.11 - Wrocław, Teatr Polski, g. 19
> (występ w ramach Festiwalu Wyszehradzkiego, Wrocław ul. Szewska 29)
>
>



Temat: ------Dzień świra-----
Byłam wczoraj - świetny. I bardzo się cieszę że Adasia nie grał Pazura - z nim
byłaby to prawdopodobnie jedynie śmieszna groteska, a tak powstał film mądry,
niezwykle celnie opisujacy polską rzeczywistość, ale w sposób niemalze
tragiczny. Niekóre sceny są jakby żywcem wziete z życia. A scena z matką -
jakbym słyszała własną rodzinę. chwilami ogladajac ten film ogarniało mnei
przejmujące uczucie bólu i porażki. Tego kraju i tego społeczeństwa.
najbardziej udeżyła mnie chyba jednak ta wszechogarniająca nienawiść i pogarda
dla innych - szarych "roboli" i prostaczków. Brak tolerancji i poczucia własnej
wartości, które rodzi samotność i poczucie wyobcowania niejako na własną
prośbę.



Temat: Luty w Tokio - co tam robić?

> Przepraszam...poniosło mnie...
> eee, nie, nie warto. Polecam film "Lost in Translation" Spodoba Ci się!

Właśnie widziałam ze 2 tyg. temu i przeraża mnie ta samotność hotelowa
Fakt, że podróż wypadła "z nienacka", a filmu nie oglądaliśmy pod kątem
wyjazdu, więc może powinnam zobaczyć jeszcze raz?
Wiem że warto pojechać wogóle, zastanawiam się bardziej nad tym czy luty to
dobry okres pod wzgl. pogody, czy nie jest np szaro, a może czatować na
cieplejsze pory roku - a nuż wypadnie pojechać tam jeszcze raz?




Temat: Mlodziezowe komedie o milosci
napisalam co napisalam, nie wstydze sie tego, ze ktos moze uwazac moj typ za
malo "wysublimowany". Lubie co lubie i nie bede sie tego wyrzekac w imie
wyzszej idei.
A wlasciwie to ten typ kina uwazam za srednio interesujacy, co nie znaczy, ze
mnie nie bawi, a tym bardziej nie znaczy, ze ogladam tylko i wylacznie komedie
romantyczne dla mlodziezy. Staram sie byc na bierzaco z kinem (niestety glownie
po kilku miesiacach, dopiero gdy bedzie dany film w wypozyczalniach), a takze
otgladam jak najwiecej klasyki. Uwazam, wobec tego, ze od czasu do czasu mozna
sobie pozwolic na takie przyjemne wyskoki. Zreszta wszystko zalezy od sytuacji.
Filmy ambitniejsze wole ogladac w spokoju, samotnosci, sama je sobie ocenic,
ale na spotkaniu w wiekszym gronie przyjacol wole sie smiac przy takich niskich
lotow produkcjach.

pozdrawiam :)



Temat: Chwilowa samotnosc
Ja sobie robie salon pieknosci i dzien dobroci
Wchodze do wanny na dluuugo, klade na twarz maseczke, na wlosy tez cos klade i
tak leze i nic nie robie.
Pozniej robie sobie cos pysznego do jedzenia i klade sie z ksiazka, ew.
puszczam sobie jakis film.
Albo gadam przez telefon z kolezankami.
A jesli jest weekend to umawiam sie gdzies na miescie ze znajomymi, ktorych nie
widzialam sto lat.
Generalnie lubie chwilowa samotnosc jak sie nie zdarza zbyt czesto



Temat: Na czym ostatnio byliście?
Na czym ostatnio byliście?

To pytanie zadaję wszystkim znajomym, więc pomyślałam, że mogę je zadać i
wam...:)
Ostatnio (przedwczoraj) byłam na "Kronikach portowych". Wiem, że to nie nowy
film, miały premierę jakiś rok temu, ale poszłam dopiero teraz. I jestem
zachwycona. Piękne zdjęcia, niesamowicie oddany klimat Nowej Funlandii,
prawdziwie zarysowane postacie...po prostu dobry film.
Dziś idę na "Samotne", też nie nowość, ale nadrabiam zaległości:)



Temat: 10 najlepszych filmów ostatnich lat
13 najlepszych filmów ostatnich lat
Oto moja magiczna trzynastka
1. Big Lebowki
2. Magnolia
3. Pulp Fiction
4. Trainsporting
5. Wszystko o mojej matce
6. Amores Perros
7. Tańcząc w ciemnościach
8. American Beauty
9. Stowarzyszenie umarłych poetów
10. Amelia
11. Truman Show
12. Porozmawiaj z nią
13. Samotni



Temat: kiedys KINO bylo prawdziwsze
jesli jest to opinia o kinie polskim, to sie zgodze. natomiast uwazam, ze w kinie
swiatowym dzieje sie naprawde wiele ciekawego. owszem w tzw. glownym nurcie
(mainstream) poziom jest bardzo niski, trudno tu mowic nawet o kulturze - to juz
przemysl nastawiony na zysk a nie na jakiekolwiek wartosci duchowe czy estetyczne.
natomiast na peryferiach tego przemyslu, niejako "przypadkiem" (z punktu widzenia
wielkich hollwoodzkich producentow) powstaja perelki takie jak "requiem dla snu"
czy tez "fanatyk". kino azjatyckie jest niezwykle interesujace (kiarostami, kar-
wai), europejskie tez ma sie calkiem niezle (czego dowiodl ostatni festiwal w
cannes - m. in. filmy leigha, loacha). na stale dobrym poziomie (mam nadzieje, bo
nie widzialem jeszcze jego ostatniego filmu) tworzy almodovar, w austrii -
haneke. chociaz sa tez przyklady "zbladzenia" - swietnie zapowiadajacy sie
po "nienawisci" kassovitz popelnia haft pt. "purpurowe rzeki". rewelacyjne jest
kino czeskie (aczkolwiek bardzo niewiele z tego pokazuje sie w polsce) -
"samotni", "musimy sobie pomagac", "idiota". moglbym tak dlugo wymieniac.
mysle, ze sytuacja nie jest tak czarna jak ja opisujesz, aczkolwiek nigdy nie
jest tak dobrze, zeby nie moglo byc lepiej.



Temat: dziendoberek
dziendoberek
Szanownemu gronu. Z racji wieku emerytalnego i pozbycia sie mnie z urzedu
dolacze do Was chetnie. Moze zaakceptujecie mile Panie bo Panow tu jakos nie
spotkalem ale duzo mam do czytania i nadrobienia co wczesniej pisaliscie.
Komputer mam nowy,myszke mam nowa i forum nowe. Czesciej chodze na czaty bo
jestem bylym lesnikiem i mysliwym. Teraz czasu u mnie duzo i nuda to
czlowiekowi niefrasobliwe tematy w glowie sie legna. Wczoraj pieklem paczki i
faworki i w samotnosci z koniaczkiem spozylem ogladajac filmy wieczorem w
telewizji Trwam. Paniom milym sie przyznam, ze niestety jako zonkos to mam
strasznego pecha bo trzy rozwody i trzy konkubiny. Pechowy jestem i dalem
sobie spokoj. Ale na starosc jestem samotny. Na poczateczek takie cv w
skrocie.



Temat: "Pan dżentelmen? Nie, katolik!" :-)
"Pan dżentelmen? Nie, katolik!" :-)
Obejrzałem wczoraj film "Nikodem Dyzma" z 1956 r., z Adolfem Dymszą w roli
głównej. Cytat pochodzi z dialogów tego filmu. Jakże współcześnie to brzmi!
Ów katolik to wałęsajacy się, bezrobotny Gabryś, żywiący się wyłowioną z
Wisły brukwią, drobny złodziejaszek. Zupełnie jak dzisiaj - 5 mln w skrajnej
nędzy, 22 mln na granicy minimum socjalnego. No i "kariera", jakich dzisiaj
wiele... "Nieważne jaka będzie Polska, ważne by była katolicka" - jak mawiał
solidarnościowy premier H.G. Samotna, umorusana panna nieletnia w centrum
Europy, której nikt nie chce.




Temat: do wqrwielskiego
do wqrwielskiego
nu, co zamilkles? przezuwasz moja liste, ktora oczywiscie jest dluzsza?
bo ta twoja to sobie obejrzalam. wiekszosc naszych zamachow terrorystycznych
byla wymierzona tam w specyficzna osobe i tylko ta specyficzna osoba zginela.
nie bylo tam zamachow na dyskoteki, pociagi, biurowce, osrodki wypoczynkowe,
hotele, restauracje, autobusy, samoloty. 99% zamachow bylo w palestynie, a
nie na bali, w hiszpanii, anglii, argentynie, usa, w afryce....
nie masz nic wiecej do powiedzenia???? bo czekam z ciekawoscia na nastepny
twoj post, gdzie jakas manipulacyjka i klamstewkiem zaczniesz udawadniac, ze
np cala lista ktora ja ci zamiescilam, to wlasciwie wszystko zamachy mossadu,
ktore umiejetnie zwalilismy na arabow.

tak wlasnie wqrwielski wy wygladacie, jak ty teraz: w ktoryms momencie brak
wam argumentow i milczycie wygodnie. do nastepnego razu. bylismy na tym
filmie juz duzo razy, wqrwielski. ale ty jestes samotny okaz, musze przyznac.
nu, nie calkiem samotny. mirmil, split i drzewiecki dzielnie ci sekunduja.



Temat: Refleksyjnie...jak zaczęła się Wasza fascynacja...
Za komuny Polska TV miala ta cudowna wlasciwosc ze wyswiaetlala co jakis
czas doskonale filmy a nie debilne seriale, tance "slawnych" ludzi .....
Czarnobiale filmy Kurosawy , gdzie samotny rycerz zapierniczal za jakims
enigmatycznym celem cale dnie, ta duma, upartosc , bezwzglednosc ale czasami
ogromne serce...i ta muza!

m




Temat: Mel Ślimakson w filmie "Braveheart"
Mel Ślimakson w filmie "Braveheart"
[w tle słychać złowieszcze werble] Ślimak dumnie stoi na szczycie wzgórza a
czułki jego targane wiatrem są... rzecze w te słowa [zagraniczne też]:

"Wątek ten D_nutko, powinien pobudzić innych do refleksji, a wywołał wśród
niektórej forumowej dziczyzny, obłońkańcze reakcje. Pragnęłoby się rzec
desipere est juris gentium (ludzie mają prawo do głupoty). Niech ci co nie
chcą mieć przyjaciół szczezną w samotności.
A Tobie , a może i innym w celu refleksji dedykuje:"

werble cichną, nad głową Sir O'Ślimacka rozstępują się chmury, pochyla się i
drapie mozlolnie rylcem w skale

"TU BYŁ ŚLIMAKTY PRAWDZIWA MENCZYZNA AD 2003.11.05 17:56:12"

5040



Temat: Chodzicie sami do kina???
Jak juz ktos wyzej napisal samotne ogladanie filmu powoduje inny jego odbior.
Bardzo lubie puste sale kinowe i male kina. Przyznaje, rzadko zdarza mi sie
samej chodzic na seanse ale czasem czuje, ze tego wlasnie potrzebuje.
Wyciszenia i zatopienia sie w filmie. Gdybym mogla miec moje prywatne kino....



Temat: Najbardziej Oczekiwana Premiera Lata
Najbardziej Oczekiwana Premiera Lata
juz za nami czy jeszcze przed?
lato w kinie jest sezonem wybitnie ogorkowym; wiekszosc propozycji to
wielomilionowe produkcje z gatunku lekko, latwo i przyjemnie, czesto komedio-
sensacje lub niezbyt wyrafinowane horrory;)
ubieglego lata czekalam z utesknieniem na Milczenie owiec2 czyli Hannibala.
jak bardzo czesto:( bywa dwojka okazala sie slabsza od jedynki, nie mniej
jednak film byl nie najgorszy - ale to tylko dygresja;)

wiec jak? czy Filmem Lata 2002 byl Czlowiek-Pajak, samotny bohater z
niezwyciezonego NY? czy raczej Galowie Asterix i Obelix w sluzbie Kleopatry?
a Jeepers Creepers z protekcja wielkiego F.F.Coppoli? i jeszcze powrot mody
na czarne garnitury i nod your' head;) czyli MIB 2..... hmmmm...

po chwili zastanowienia NOPL chyba jednak przed nami....;)
tylko czy ma to byc najglupszy (fani chyba nie poczuli sie urazeni?) agent
Austin Powers i Zloty Czlonek (coz za adekwatny tytul!)? - wole nie!;)))
zostaje jeszcze Raport Mniejszosci, Pianista i Niebo.
stawiam na Heaven, przynajmniej obsada jest zachecajaca Gibisi i Blanchett.
wprawdzie juz podnosza sie glosy, ze rezyser Tom Tykwer nie poradzil sobie ze
znakomitym scenariuszem spolki Kieslowski-Piesiewicz, ale to dopiero jak
pozyjom to ubaczym....

a teraz Wasze nominacje:)



Temat: respektowanie praw czlowieka w Kanadzie
bambooki
bambooki napisała:

> Jakie prawa czlowieka sa lamane?

Ano takie. 40-letni mężczyzna pierwszy raz w życiu podróżował
samolotem, na spotkanie z przebywającą w Kanadzie matką. Nie znał
lotniskowych procedur, nie znał języka i po wylądowaniu
najzwyczajniej nie mógł sobie poradzić w nieznanym miejscu. Sytuacja
przykra, ale wydawałoby się – bezpieczna. To przecież nie był ciemny
las pełen wilków, ale wielkie lotnisko z tłumem ludzi. Samotność w
tłumie jest jednak najgorsza. Ludzie mijali go obojętnie, a on nie
umiał ich zapytać, dokąd ma pójść i jak się w ogóle wydostać z hali
bagażowej. Godziny mijały, a on stawał się coraz bardziej bezradny i
zagubiony. Na filmie widać, jak nieszczęśnik mocuje się z drzwiami
obrotowymi, a potem ze złości rzuca w nie krzesłem. Niewinna, na
wpół zabawna historia stopniowo zamienia się w koszmar. Nerwy
zaczynają puszczać. Nieszczęśnik chce coś zrobić, żeby zwrócić na
siebie czyjąś uwagę, zaczyna się miotać po hali w nadziei, że ktoś
się nim zainteresuje, że nadejdzie wreszcie jakaś opieka. No i
nadeszła opieka, tyle że wilcza. Zamiast pomocy przyniosła śmierć,
przerażająco nagłą i niespodziewaną.



Temat: tekst piosenki pol-tur, bardzo mi zależy:)
tekst piosenki pol-tur, bardzo mi zależy:)
Bardzo proszę chociaż refren i ostatnią zwrotkę.Może komuś też się
przyda. Z serdecznie dziękuję góry.Pozdrawiam

Nie skarże sie bo po co i tak nie mam gdzie,
choć noce wciąż mijają mi jak ciężki sen, jak słaby film,
a potem przychodzi dzień by przypomnieć mi że wszystko co teraz mam
to tylko sen.
Tak pusto tu bez ciebie, aż brakuje słów,
sama nie wiem co napadło mnie, kolejny raz zraniłam cię.
Pamiętam jak trzasneły drzwi i odechciało się żyć, a to co zostało
mi to tylko łzy.

Ref:Gdzie jesteś dziś, gdzie ciebie szukać mam,
którędy iść, nie chcę być dłużej sama,
z tobą odkryłam świat z nikim nie będzie już tak.

Już teraz wiem co znaczy samotny sen,
inaczej świat wyglądałby, gdybym twój ślad odnalazła w nim,
przegralam swój najleprzy czas, nie ma już naszych gwiazd,
nie ma już nic bo nie ma nas.

Zawsze wiedziałam że cię stracę, a nie umiałam tego zmienić, za
swoje kłamstwa teraz płacę bo nie ma ciebie w mej przestrzeni,
Zrobiłabym krok do takiej chwili gdzie zły początek wszystko ma,być
może los się gdzieś pomylił, być może jeszcze ty i ja......



Temat: Mlodziezowe komedie o milosci
>
> Filmy ambitniejsze wole ogladac w spokoju, samotnosci, sama je sobie ocenic,
> ale na spotkaniu w wiekszym gronie przyjacol wole sie smiac przy takich
niskich
>
> lotow produkcjach.
>
> pozdrawiam :)
z tym sie zgadzam absolutnie - nie ma to jak taki lekki kupsztal w gronie
znajomych



Temat: po programie
Tak zastanawiam się nad tym, co napisała Basia. Jej argumenty są ważne.

Poleciłam ten program trzem swoim koleżankom, ale jednak każda z nich znała
trochę temat z moich relacji lub z osobistych obserwacji mojego synka. Po
obejrzeniu programu rozmawaiały ze mną i wnioskuję, że dużo zrozumiały, wczuły
się w sytuację :-))) Ale dla rodziców całkiem niezorientowanych być może
rzeczywiście było to trochę za mało. Faktycznie, niektórzy mogą pomyśleć, że
skoro dzieciaki są takie zdolne i mądre, to mimo innych negatywnych objawów,
ich rodzice szukają dziury w całym :-(
Wątek o samotności i trudności w nawiązywaniu relacji z rowieśnikami nie był
podjęty. Na to wszystko miał wpływ również wymiar czasowy programu!!!

Mam nadzieję, że w roku 2006 - Roku H.Aspergera jednak pojawią się jeszcze inne
programy i filmy, które lepiej naświetlą temat :-)Bądżmy optymistami!




Temat: Little Bay - Stavros - Kreta
Dla tych, którzy jadą do Stavros, np.do Little Bay;Płw.Stawros do całkiem
niedawna należał w całości do wojska, tak jak lotnisko(teraz międzynarodowe) w
Chani,stąd nie należy oczekiwać miejsc uciech na tym terenie. To jest miejsce
dla ludzi poszukujących samotności i plaży ze sceny z Greka Zorby. Cytat z w/w
filmu/książki, Grek Zorba mówi : " jaka piękna katastrofa"- oddaje mój pogląd
na te sprawy.
Należy zajrzeć na stronę KTEL Chania (ichniejszy PKS) i tam podają rozkład
jazdy autobusów do Chani. O ile pamiętam korzystanie z tychże do zwiedzania
Krety jest w Stavros b.kłopotliwe, gdyż np. statki na Gramvousę i Balos
wypływają z Kastelli-Kissamos ok.9-9.30(różnie w sezonie). Z Stavros do Chani
jest ok.20km, zaś z Chani do Kissamos ok.42km, więcej do Retymnonu. Port w
Kastelli znajduje się ok.2,5km od pętli autobusowej. Taksówka na tej trasie
kosztowała parę lat temu (o ile pamiętam)max.4euro w jedną stronę. Samochód to
podstawa i to bezpośrednio z wypożyczalni, nie przez BP!!!



Temat: Trzeci objazdy Filmostrady
niezwyklą niespodzianką byla dla mnie wiadomość o organizacji w
Polsce takiego festiwalu:) w zeszlym roku bylam na wszystkich
pokazach i tylko na jednym filmie sie nudzilam(na ostatnim). o
dziwo dotarła ona do Opola i polecam ją wszystkim :w kazdym
wieku i obojga plci...bo mimo że jest to zdarzenie
kulturalne ,którym można sie delektowac w samotnosci ,w ciemnym
kinie, to można poznac wielu ciekawych ludzi o podobnych
zainteresowaniach. Poza tym wrażenie pozostaje na długo i...jest
o czym rozmyślać...



Temat: Chodzicie sami do kina???
Z chęcią się przyznaję, że tak. Co do wypełnienia sali: im większa komercja,
tym właściwie bardziej lubię tłok. Im moje nadzieje większe, tym
odpowiedniejsze wydaje mi się kino pustawe. W niektórych przypadkach wybieram
też kino- im mniej efektów, tym mniejsze. Na niektóre filmy, zresztą, chodzę
tylko sam choćby dlatego, że czasem taka "kinowa samotność" wyzwala
spontaniczność odbioru, o jakiej nie ma się pojęcia, będąc w towarzystwie
znajomych. Poza tym, naprawdę skupiony odbiór w kinie (osobista obiektywność?)
osiąga się tylko w pojedynkę- przed seansem, zamiast rozmawiać, można się
porządnie wyciszyć. Poza tym, przyjść trochę wcześniej, kupić bilet i wyjść na
mały spacer. Wszystko dla lepszej celebracji i "oczyszczenia umysłu". Z obrazem
jest się przecież i tak sam-na-sam!



Temat: Z zupełnie innej beczki..
Za 2 miesiące skończę 18 lat...Słucham muzyki np.Myslovitz,Tori Amos,U2 czy
ColdPlay, czy starych kawałków,lubię muzykę filmową;)Mam 3 przyjaciół z którymi
głównie spędzam czas-chodząc po knajpach,oglądając filmy w kinie i w domu-nasze
wieczory filmowe;),leżąc do góry brzuszkiem:P i rozmawiając,itd.itp.Ale mam też
margines samotności=> co jakiś czas po prostu muszę pobyć sama...Chciałabym
studiować turystykę,albo rehabilitację albo socjologię...Ciężki wybór;) Tak poza
tym nie mam chłopaka-nie wiem czy to kwestia tego,że mam h.-nie sądzę,bo nie
narzekam na brak zainteresowanie,ale to niestety nie idzie w duecie:|Ale
największy dla mnie problem to przy takim układzie,kiedy miałbym chłopaka nie
lubię mieć ram czasowych,w których muszę się mieścić-tyle czasu dla niego,tyle
dla kumpel,tyle dla rodziny...itd.To troszkę klatak i duszę si ę w takim
układzie wcześniej czy póżniej-niestety:(Hobby...Hmmm czytanie książęk,zbieranie
starych poniemieckich pamiątek z czasów II wojny światowej...Tyle chyba
pozdrawiam gorąco;)



Temat: Martini
marku... bardzo ale to bardzo... dzięki za Twoje wątki. Wspaniałe koleje losu.
Nietuzinkowe.
Już Cię widzę w roli zamiast....
A te zamiast to maleńka nagroda ode mnie:
"Zaklęte rewizy"
reż. Janusz Majewski; obsada Marek Kondrat, Roman Wilhelmi, Celińska i cała
inna plejada (Wołłejko) wspaniałej obsady. Rok produkcji 1975.
Marek Konrad - chłopak z Nowolipek, Ileż to razy mijaliśmy się - ja go znałam
z "żółtej ciżemki" a on nie miał o mnie zielonego pojęcia.

Proszę skreślić moją listę z 13 filmów najlepszych - jakże mogłam tak
niewybaczalny błąd popełnić i nie umieścić na liście "zaklętych rewirów"
Majstersztyk.
Doceniam szczerość - pisałeś swoje wspomnienia w dzień, u mnie zaś komputer
wskazywał godzinę nocną - w wyobraźni słyszałam ogłosy rozmów osób siedzących
przy stolikach, brzdęk kieliszków, cicha w tle muzyczka, dym unoszący się w
powietrzu.....i ten samotny ... siedzący przy barze z łokciem na nim oparty.




Temat: a mi smutno, bo nie układa mi sie jakoś :(
Też mam 28 lat, jestem samotny po długim związku i nie mogę się otrząsnąć. Podobnie jak u Ciebie znajomi są już sparowani i powoli układają swoje życie. Wiem jak ciężko jest samemu stanąć na nogi dlatego rozumiem jak Ci ciężko jest się pozbierać jak codzienne obowiązki mogą przytłaczać gdy nie ma się wsparcia w drugiej osobie nie mówiąc już o realizowaniu się, czy uprzyjemnianiu sobie czasu swoimi hobby gdy nie można się tym z nikim podzielić. Trwa to u mnie dopiero dwa miesiące ale nie zamierzam się temu poddać! Uwielbiałem aktywnie spędzać czas-narty,spływy kajakowe,jazda na rowerze, akwarystyka, film i wiele innych rzeczy sprawiało mi radość może sprawisz że na nowo odkryje radość życia! Pisz: singielolsztyn@gazeta.pl



Temat: a nie mówiłam?!...;-)
Do Twojej listy dorzuce jeszcze tych, ktorzy obrazaja sie, albo mocno
nabzdyczaja, bo :
- ty cos wiesz, bo zadales sobie trud, zeby przeczytac, dotrzec do zrodel,
wypytac, dowiedziec sie, obejrzec, a on/a nie
- przeczytales ksiazke/obejrzales film, znasz danego
autora/rezysera/muzyka/malarza a on/a nie
- dostales lepszy stopien w szkole/na uczelni, a on/a gorszy, chociaz uczyl sie
tyle samo co ty
- masz czas na jakies przyjemnosci, hobby itp. a on/a nie
- mozesz jesc bigos, bo masz zdrowa watrobe, a on/a nie
- spisz jak niemowle nawet po 2 kawach wypitych o polnocy, a on/a sie przewala
bezsennie do rana
- mozesz nie spac cala dobe, kiedy dobrze sie bawisz, a on/a bez codziennej
drzemki poobiedniej nie egzystuje i o 20 juz musi byc w lozku
- masz dobrze, bo mieszkasz w miescie, a on/a ma zle , bo mieszka na wsi, albo
odwrotnie
- masz dobrze, bo nie masz dzieci i masz wiecej czasu i pieniedzy dla siebie, a
on/a ledwie ciagnie
- masz dobrze, bo masz dzieci, a mu/jej nawet nikt szklanki wody na starosc nie
poda
- masz dobrze, bo masz meza/zone, a on/a czuje sie taka samotna
- masz dobrze, bo nie masz meza/zony, bo malzenstwo to koszmar i kajdany
itd. itp.... )




Temat: Dzisiajki 46 -
Byłam na pogrzebie na Wólce Węglowej. Upał, brak cienia i oczekiwanie na
prażącym słońcu. Zaskoczona jestem rozmiarem tego cmentarza. Jest bardzo
wielki, przytłacza widokiem z setkami świeżych grobów, jakby przed chwileczką
dopiero co zakopanych.
Widziałam, jak wieźli przez cmentarz trumienkę małego dziecka a za nią szła
samotna matka. Scena zupełnie jak z jakiegoś dziwnego filmu.
Miałam też spotkanie z rodziną, na którym byli i tacy, których nie widziałam
już ze 20 lat. Zmieniliśmy się wszyscy, ale te więzy krwi są nicią, która
zawsze nas będzie łączyła.
Coraz mniej mamy czasu przez ten pośpiech, który coraz bardziej się
zastanawiam, czy sami go sobie nie inscenizujemy .... ileż to razy migałam się
od spotkań znajdując sobie coraz to nowe zajęcia i ograniczając tym samym
kontakty z bliskimi. Nie pamiętam, ale ostatnio kilka razy odmówiłam.... nie
miałam czasu .... ale czy na prawdę nie miałam czasu....
Wybacznie mi trochę nostalgii dzisiaj.




Temat: Premiera porwią nam 28 lutego
Mam pewną teorię, której aż się boję....
Amercom wydaje kolejno, dokładnie wg listy, filmy z serii telewizyjnej "Poirot"
(seria 1-5). W serii tej są także powieści, ale jako 2 odcinki. I tak też w
Amercomie pojawił się "Peril at End House" ("Samotny dom")- 2 odcinki na 1
płycie.
A teraz sedno moich podejrzeń - na stronie Amercomu napisali, iż Poirot pojawi
się w 41 odcinkach. I właśnie na 41 odcinku kończy się piąta seria telewizyjna.
Oczywiście powstały serie 6-9, ale wszystkie na podstawie powieści. I tu
niestety chyba musimy zdać się na łaskę czy też niełaskę Amercomu
:-(



Temat: Serial o adopcji
było kilka obrazków - pierwszy - małżeństwo z sześcioletnią córeczką, które nie może mieć więcej dzieci (jakbym patrzyła na nasze, tyle, ze dzieci mamy dwoje i nie mieszkamy w domu) i stara się o adopcję - zostali zakwalifikowani, podczas rozmowy ośrodek potwierdza, że matkanie ma planów zawodowych i będzie póki co z dzieć mi w domu; drugi obrazek - samotna, bezrobotna matka, biorąca jedzienie w sklepie "na krechę" i potem odwiedzająca dwójkę swoich dzieci w domu małego dziecka, ma jeszcze starsze dziecko, ktore zostalo z ojcem i młodsze, pięciomiesięczną Zuzię, którą może odda do adopcji (tak wynika z narracji filmu) trzeci wątek - holenderskie małżeństwo dowiaduje się o przyznaniu im dzieci do adopcji, o którą się starali - trójki rodzeństwa: 5, 3 i 2 latka - trwaja przygotowania, rodzina pełna wzruszenia ogląda zdjęcia dzieci, które mają przyjechać, rodzice uczą się polskich słówek... w kolejnym odcinku dalsze losy tych rodzin i może inne rodziny... pozdrawiam serdecznie



Temat: Ksiązka godna polecenia
jest bardzo wiele takich pozycji - to zalezy od tego co lubisz - i od nastroju
w jakim jestes
np. Durenmatt "Sędzia i jego kat", "Wizyta starszej pani" , Remarqua " Czarny
obelisk",
"Serce to samotny mysliwy" - nie pamietam autora -( to nie problem,
z nowszych np"Naiwny super" - tez nie pamietam autora
jak masz sporo wolnego i nie ogladalas filmu to moze "Siekierezada",
Kirsta np"Noc dlugich nozy", Prawo Fausta",
Vonegutha - opowiadania

Podalem Ci ksiazki, ktore moim zdaniem warto, ale niekoniecznie musza to byc
takze twoje typy



Temat: To ja rozpoczne nowy wątek...:))
> a gdzie bywasz?
> ja osobiscie nie polecam kina

A ja bardzo polecam. Jak idę sama do kina, to zawsze się ktoś przyczepi
("jesteś sama???") Tyle że mnie to nie odpowiada, bo przyszłam obejrzeć film a
nie szukać towarzystwa... ale dla "poszukujących" - super sprawa

Na główny temat się nie wypowiem, bo jestem bardzo szczęśliwa w pracy i życiu
prywatnym Co prawda faceta nie mam (to a propos samotności, o której
wspomniał autor wątku), ale nie utożsamiam "życia prywatnego" z posiadaniem
mężczyzny. Pa



Temat: Senne mruczanki - zeby noce mijały spokojnie.
Coś mi dzisiaj od rana po głowie telepie się ten tekst,

Ta niedziela jest jak film
tani, klasy "B"
facet się pałęta w nim
w nieciekawym tle
scenarzysta forsę wziął
potem zaczął pić
i z dialogów wyszło dno
zero, czyli nic.

Wszyscy święci balują w niebie
złoty sypie się kurz
a ja włóczę się znów bez ciebie
i do piekła mam tuż

Tak bym chciał Cię spotkać raz
w ten jedyny dzień
lub o tydzień cofnąć czas
ale nie da się
chociaż samotności smak
aż do bólu znam
kiedy innych niedziel brak
trudno, co mi tam ...

ref.
Wszyscy święci balują w niebie
złoty sypie się kurz
a ja włóczę się znów bez ciebie
i do piekła mam tuż
Świat się tylko już ze mną kręci
gwiazdy płoną jak stal
skasowałaś mnie w swej pamięci
aż mi siebie jest żal.

W niebie dzisiaj wszyscy,
wszyscy święci
mają bal ...

Dobranoc :)
No, latem to byłoby już dzień dobry ...




Temat: Czarna -nie widzialas gdzies Szkodnika?
A sytuacja z filmu Forrest Gump - matka tytułowego bohatera oddaje się
dyrektorowi, aby jej syn mógł chodzić do szkoły - to poświęcenie czy interes, a
może i to i to.
A samotna matka wychowująca dziecko potrzebująca na chleb?
Jest mnóstwo sytuacji których zakwalifikowac się nie da...
Różni ludzie kierują się różnymi pobudkami...
Ale to też nie jest rozmowa na te forum...




Temat: Luty w Tokio - co tam robić?
muccek napisała:
>
> Właśnie widziałam ze 2 tyg. temu i przeraża mnie ta samotność hotelowa
> Fakt, że podróż wypadła "z nienacka", a filmu nie oglądaliśmy pod kątem
> wyjazdu, więc może powinnam zobaczyć jeszcze raz?
> Wiem że warto pojechać wogóle, zastanawiam się bardziej nad tym czy luty to
> dobry okres pod wzgl. pogody, czy nie jest np szaro, a może czatować na
> cieplejsze pory roku - a nuż wypadnie pojechać tam jeszcze raz?

luty jest na ogol zimny ale sloneczny. sprawdz watek 'pogoda na zywo'.




Temat: The Last Samurai
> Jezeli ktos uwaza The Last Samurai za "kiczasty knot"

podtrzymuje!

> polecalbym obejrzec "You Only Live Twice", bodajze piaty Bond
> z Seanem Connerym. Tam sie dopiero kazdy wlos jezy na glowie.

Gruzlica nie pomaga na grype. Grypa i tak jest zla.

> A glebi lepiej szukac w filmach japonskich, nie amerykanskich.

Ne chodzi o to, ze to jest plytkie. Tylko, ze falszywie sie puszy na glebie i
prawde.
Najbardzie mi to przypomina dzielo socrealistyczne.
Taki film czasow przemian i rewolucji.
Zagubiony samotny bohater.
Widzac konfrontacje militaryzmy i imperializmu zachodniego.
Z nurtem ludowym i tradycyjnym.
Stle po stronie ludu.
Zostaje nawet takim komisarzem i powiernikiem rewolucji.
Do ostatniej kropli wierny czerwonemu sztandarowi.
A kazdy prosty syberyjski drwal resztka sil udusi bialogwardyjskiego
oficera,mimo ze ten wpakowal mu juz 6 kul z nagana.

To juz bylo, ta retoryka i chwyty.

co z tego ze ladne obrazy i rekonstrukcja epoki.

Bond przynajmniej nie udaje ze jest czyms innym.
jest tylko macho-gadzeciarskim-przygodowcem.



Temat: Do Egona i innych milosnikow Hrabala
Do Egona i innych milosnikow Hrabala
niestety tylko tych z Warszawy.
Znacie ksiegarnie "czuly barbarzynca?". Dostalam od nich maila nastepujacej
tresci:

> [niedziela, 28 marca, godz. 19.00]

> W klubie i ksiegarni czuły barbarzyńca pragniemy uczcić 90 urodziny
> wybitnego czeskiego pisarza Bohumila Hrabala III edycją "Pisma Mówionego".

> Podczas spotkania, przedstawimy fragmenty spektakli: "Zbyt głośna
> samotność",
> "Bambini di Praga 1947", "Jak obsługiwałem angielskiego króla"

> Wieczór uświetnią pokazy filmowe i wernisaż, oraz muzyka.

> O godzinie 22.00 odbędą się projekcje filmów: Pociągi i Postrzyżyny.

> Naszymi gośćmi tego wieczora będą:
> Andrzej Czcibor- Piotrowski, Andrzej Jagodziński, Aleksander Kaczorowski.

> Wystapią: Stanisław Brudny, Marcin Dorociński, Olena Leonenko,
> Łukasz Damm oraz Robert Lipka z zespołem.

Mam nadzieje, ze ten watek nie jest spamem. Jesli tak, to przepraszam.




Temat: Tajemnica Agathy
Różowiutki off-topic :)
Droga Pink,

zainspirowałaś niniejszego posta, który będzie w tym miejscu zupełnym off-
topic'iem. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie :) :) :)

Czyżbyś dopatrywała się we mnie jakiegoś omnibusa...?
Jeśli tak, to takiego image'u roztrzaskanego w pył nie zamierzam żałować ani
przez chwilę :)
Zupełnie nie zależy mi na stwarzaniu pozorów, że wszystkie rozumy pozjadałem,
bo to mi sie nie kojarzy z mądrością tylko przemądrzalstwem :P

Uroczyście i publicznie oświadczam zatem, że jest wiele, bardzo wiele rzeczy,
których nie wiem i dzięki temu aż mnie skręca z ciekawości, żeby się po kawałku
dowiadywać :) Ale jak się ostatecznie nie dowiem, to tez nie szkodzi, jesli
tylko będę mógł zadawać pytania. Living in the mystery not in the revealed - to
mi sie podoba :D (Piję tu do jednego z moich ulubionych filmów "What the Bleep
Do We Know?" Znasz? Jeśli nie, to polecam, mogę podac link do oficjalnej
strony - jest tam umieszczony w całości.)

Zresztą jakoś nie ufam ludziom, którzy chcą sprawiać wrażenie, że wszystko
wiedzą, a Ty?

I żeby nie było tak WYŁĄCZNIE off...

A co do Agathy, to zawsze mnie zastanawia, dlaczego powszechnie określa się jej
działalność pod szyldem Westmacott jako romanse... Szczerze wyznam, że nigdy mi
się te książki tak nie kojarzyły - uważam je raczej za powieści psychologiczne
zaprawione wątkiem romansowym, zresztą nie zawsze (np: Samotna wiosną). Co wy
na to?

pozdrawiam,
kindov :)




Temat: maturka
tak, co racja, to racja! ja w klucz na starej nie trafiałem, a normalna matura
to było przepisanie próbnej zwyczajnie, bo o samotności i alienacji( niektórzy
nie znali tego słowa, sick) mogę pisać magisterkę:)
a Henio? fajny, ale jak już się wczytasz, bo na początku bardzo nudzi-
szczególnie "Ogniem i mieczem" (pewnie film mnie spaczył)



Temat: gdzie sie bawicie!
własnie wróciłam z pracy
katar leje mi sie z oczu i z nosa
do znajomych sparowanych nie chce mi sie iść
więc posiedzę w domu
bo niestety brak tego kogos do tańca i do różańca;)
chociaż wieczór spedzony w domu tez może być przyjemny...
szkoda, że samotny, ale cóż
takie życie
ale mam nadzieję że przyszłść będzie lepsza
pozdrawiam wszystkich
i film sobie obejrzę,,Vanilla sky''




Temat: Wersja dzisiejszego wieczoru..
Wersja dzisiejszego wieczoru..
sa rezt wersje, tylko nie wiem, na ktora sie zdecydowac..

Wersja 1:
Noc w kinie Capitol spedzona na ogladaniu filmow norweskich ( zalety:
uwielbiam kino, mozna sie zaszyc wygodnie w fotelu i milo spedzic noc, cos
ciekawego)

Wersja 2:
O 18 jest w filharmonii koncert piosenki francuskiej ( lubie taka piosenke,
ale za bardzo jej nie znam, wiec bylaby okazjia posluchania czegos nowego,
bylabym w domu w miare wczesnie -chociaz po zastanowieniu ,to chyba jedak nie
jest zaleta!!, bilet jest tanszy.:)

Wersja 3:
Opatulenie sie kocem, zrobienie ukochanej gerjfrutowej herbatki, wybranie
jakiejs grubej i smakowitej ksiaki, ktorej jeszcze nie czytalam albo wybrania
grubej i smakowitej ksiazki fantastycznej, ktora juz czytalam..:) ( to opcja
najtansza,ale i najbardziej samotna, co nie znaczy, ze najgorsza..:),
uwielbiam czytac ,wiec wieczor z ksiazka, bylby mily)

No i na ktora wersje mam sie zdecydowac??



Temat: ..uczucie pustki...

Swiss...Podpisuję się pod wszystkim co napisałaś oburącz
Najważniejsze jest Nie-myślenie i Nie-czekanie...Bo im bardziej się
chce i czeka..tym trwa to dłużej..Przyjaciele czy znajomi-nieważne,
że niewielu, ważne aby Ci prawdziwi..selekcja wszak się już
dokonała...Zamiast wszechogarniającego smutku, bądź jemu na przekór-
książka, film, spacer, nawet jeśli samotny, kino, nawet, jeśli jako
singielka..kawa w fajnej kafejce...jakiś koncert,
wystawa...Pierwszym i najważniejszym krokiem jest po prostu
zaakceptowanie obecnego stanu rzeczy i założenie, że to tylko etap
przejściowy...A każdy kolejny dzień, wbrew obawom będzie kierował ku
lepszemu..wiem, co mówię..

"...every day for us something new...open mind for a different
view...and nothing else matters..."



Temat: Kino i życie. Rozmowa ze Zygmuntem Kałużynskim
Ten wywiad, te zdjęcia to dla mnie wstząs. Czytuje "Politykę" od
ponad 30 lat. Zżyłem się z myślą, że recenzję z filmu napisze
Pan Zygmunt. Zawsze to była odmiana po sztampowych wyczynach
innych recenzentów. Dopiero teraz zrozumiałem, że te Jego
wszelkie nie zgadzanie się ze wszystkimi i o wszystko to był i
jest lęk: kiedyś przed życiem, teraz przed jego utratą. Ta
samotność to była esencja własnej wolności - intelektualnej i
moralnej. Ten, kto o takiej osobowości pisze czy mówi w sposób
obelżywy nie jest godzien miana Twórcy. A takim człowiekiem jest
właśnie Zygmunt Kałużyński. I jeszcze jedno: część i chwała
Tomaszowi Raczkowi. Za to corobi dziś dla Kałużyńskiego i za ten
niezapomniany duet z TV. Państwo znają lepszy?



Temat: Postponowanie drzejmsa
Znaczy, ze widzialam i ze polecam; jesli pan zajawke w linku zapodanym obejrzal,
to niech sie pan nie da zwiesc komercjalnosci przypisaniu tematyce, bo moim
zdaniem jest to film (pokrotce) o samotnosci i szukaniu swojego
miejsca/zaznaczenia obecnosci/ , bardzo podobny w przeslaniu do Lost in
translation, tyle, ze z postaciami historycznymi i kostiumem. Muzyka jest na
wskoros dzisiejsza, jakby dla podkreslenia aktualnosci spraw starych jak swiat.
Kirsten Dunst znakomita w roli, co bede duzo gadac.
A tak skojarzlo mi sie ze Elzbieta, z Elisabeth (I; Cathe Blanchet w roli
tytulowej), filmem genialnym, (zwlaszcza dialog krolowej z panami bije wszelkie
rekordy i zakonczenie) a dopiero potem z aktualna E.II, ktora tu weszla na
ekrany jako The Queen. Ogladac?




Temat: A ja chcę bulimii!!!!!!!!!!!
czy mozna byc az tak zdesperowaną? to zastanawiające
ale cos wam powiem, ja mam bulimie i moge wymiotuje codziennie, (moze z cechami
any) i SCHUDŁAM!!!!
SCHUDŁAM 14 KG I UTRZYMUJĘ STAŁĄ WAGĘ, WIEC PROSZE I TU NIE WCISKAC KITU O
TYCIU, MOZE TEN KTO SIE OBZERA DO NIEPRZYTOMNOSCI TAK MA, ALE W KONCU CECHĄ
CHARAKTERYSTYCZNĄ TEJ CHOROBY JEST PROWOKOWANIE WYMIOTOW, TAK WIEC NIE MA OD
CZEGO UTYC, SKORO SIE WSZYSTKO WYRZYGAŁO...
chyba ze ktos nie potrafi
Magda:
ja tez waząc te 14 kg wiecej myslałam ze bede szczesliwa,
nie chciałam bulimii, wtedy nawet nie miałam zbyt duzego pojęcia o ED itp.
schudłam wymiotując
ale... to ci pozniej tak zostanie
bedziesz uzalezniona od jedzenia, lub wymiotowania, lub od obydwu
i moze bedziesz załowac
ja jestem uzalezniona od rzygania, czasem mam wrazenie ze to lubie
nie musze duzo jesc tylko tyle aby sobie porzygac, poza ty jem minimalnie
ale to nie jest sposob na zycie
co najwyzej na zycie w samotnosci
bo gdy zasiądziesz do stołu z ukochanym męzczyzną na kolacji, po filmie w
kinie, i nawet jesli bedziesz miała jak najszczersze chęci zjesc cokolwiek...
to jesli zaczniesz, nie bedziesz potrafiła przestac, a jesli juz sie najesz,
nawet niezbyt duzo, bedziesz myslała tylko o tym, gdzie by sie tu szybko
wyrzygac, a jesli nie bedzie takiej mozliwosci... bedziesz yslec tylko o tym,
ze własnie przytyłaś 10 kg i wyglądasz jak świnia, i tak tez sie bedziesz
czuła... jak szmata koniec z romantycznymi wieczorami i kolacjami....
w ogole wszystko sie skonczy, nawet jesli schudniesz nie 15 a 25 kg
nie wiem czy warto



Temat: wieczor hrabalowski
wieczor hrabalowski
może zainteresuje Was poniższa informacja:

"[niedziela, 28 marca, godz. 19.00]

W klubie i ksiegarni "Czuły barbarzyńca" pragniemy uczcić 90 urodziny
wybitnego czeskiego pisarza Bohumila Hrabala III edycją "Pisma Mówionego".

Podczas spotkania, przedstawimy fragmenty spektakli: "Zbyt głośna samotność",
"Bambini di Praga 1947", "Jak obsługiwałem angielskiego króla"

Księgarnia i Klub Czuły barbarzyńca
ul. Dobra 31 (róg Zajęczej), Warszawa
tel. (022) 826 32 94

www.czulybarbarzynca.pl

Wieczór uświetnią pokazy filmowe i wernisaż, oraz muzyka.

O godzinie 22.00 odbędą się projekcje filmów: Pociągi i Postrzyżyny.

Naszymi gośćmi tego wieczora będą:
Andrzej Czcibor- Piotrowski, Andrzej Jagodziński, Aleksander Kaczorowski.

Wystapią: Stanisław Brudny, Marcin Dorociński, Olena Leonenko,
Łukasz Damm oraz Robert Lipka z zespołem.

Mamy nadzieję, że to spotkanie w istotny sposób przybliży postać
wielkiego pisarza Bohumila Hrabala. "




Temat: Kosmiczna ruletka
ignatz napisał:

> Chyba nigdy nie widziałeś jak takie płytki sie mocuje - trzech ludzi w
> komfortowych warunkach na ziemi, w hagarze, męczy sie z nimi przez dość długi
> czas - a Ty chcesz żeby gość w kombinezonie w warunkach mikrograwitacji ot
tak
> je montował? Zamontowanie wszystkich płytek po raz pierwszy to kwestia 2,5
mln
> roboczogodzin.

jak widzisz bohaterstwo to jedna sprawa, co bije tu wprosto czolo, ale z
drugiej strony
to nie jest ruletka i wiemy ze Armstrong mial fastantyczny umysl jako jednostka
nie samotna ! z tej planety...
W Stanach w odroznieniu do Europejskiej dyplomacji z wyjatkien dnia wczorajszego
gdzie Niemcy wyslali Rumsfielda do lekarza przed kamerami LIVE.
Prawda musi byc polozona na stol.
Jedostak w Washington czasami "marzy" ale Amerykanie to realisci i chca fakta!
inaczej wychdza na ulice jak jedna rodzina.
Umysly uczonych te fakta moga akordowo zbadac a stacje telewizyjne, ktorych w
tylko w Kaliforni jest przynakmniej 2000 w NY 1000 moga kupic te analizy na
pniu!

Tam nie jest latwe lgac i awansowac ta(moze na filmie z reki pseudo
Europejczyka)




Temat: Fantasy - opium dla głupich?
alex.4 napisał:

> Saunne znowu muszę Cie komplementować.

ojej dlaczego musisz? Wprost przeciwnie - niczego nie musisz!

Ale w pełni zgadzam się z przedmócą.
> Może tylko tyle, że opowiadania o Geralcie są duzo lepsze od powieśći (wedle
> mnie i lepiej zacząć od nich)

de gustibus... Opowiadania czytalam. Nie twierdze, ze Wiedzmin to szczyty
polskiej literatury. Chodzilo mi raczej o to, ze stwarzanie podzialow na
literature jedynie sluszna i ta nizszych lotow jest niezbyt madre (wg mnie) i
pachnie potrzeba dowartosciowania sie. Czytasz/ogladasz/sluchasz to co chcesz
czytac/ogladac/sluchac. Po co dorabiac do tego ideologie? Czy fakt, ze wole
Almodóvara od powiedzmy Spielberga czyni mnie lepsza od innych? Nie. Swiadczy
tylko, ze lubie filmy Almódovara. Analogicznie jest z ksiazkami, muzyka itp.

a Imię róży do mnie nie przemawia (w końcu to
> powieść z kluczem, ukrytym bohaterem są Czerwone brygady).

nie wiem czy do mnie przemawia, bo zaczelam ja czytac wczoraj w autobusie i
narazie zachwyca mnie styl w jakim zostala napisana (uwielbiam ten rodzaj
wrazliwosci, nie tylko zreszta w ksiazkach).

> Miło, że szybciej przestałąś być samotną bitka a wróciłąś na łono
forum. :)))))

bitka = kotlet schabowy :))) hmmm... ;)




Temat: Event Horizon
Nie całkiem się zgadzam,
niby racja, ze powtarzane sa podobne koncepcje, ale zauważ, że strach i ból to
nieodłączne atrybuty czegoś, co można nazwać piekłem. I w tym względzie EH
przedstawia sprawę dośc dobrze. Dochodzi jeszcze ciemność i samotnośc w
kosmosie. Wszystko razem wzięte na mnie robilo wrazenie - moze dlatego, ze
zwykle w ogole takich filmow nie ogladam. Myślę, ze jesli jakoś widziec pieklo
to moze raczej nie przenośbie, ale wlasnie namacalnie - w fizycznym i
psychicznym bolu, strachu, upodleniu.

A.



Temat: To ja jestem odpowiedzialny za klęskę w Atenach
nareszcie sie znalazł...
W żadnym wypadku. Mamy cie nareszcie! Teraz wiemy że połowe kasy na nowe buty,
i piłki do tenisa przegrałeś w salonie gier popijając coca-cole. Cześć funduszy
poszła jeszcze na dofinansowanie renty twojej sąsiadki z 3-go pierta. Dodatkowo
ten stary volkswagen garbus (co prawda odnowiony na złoto, typu kabriolet) też
zakupiłeś z funduszy na wyjazd zawodników do Aten. My dziennikarze-tropiciele
wszystko wyszperamy :). Pałeta sie tu jeszcze sprawa wili Paszczyka, ponoć
zapisał ją komuś w testamecie (co by pozbyć sie budowli) ale dopiero nad tym
pracujemy. No a teraz kara: 20 godz oglądania filmów na Dvd (komedie na ból
brzucha), samotny rejs dookoła świata w łódce typu-kusznierewicz + dwie panie
do towarzystwa. Te podjete środki zaradcze powinny odstraszyć na przyszłość
wszystch amatorów cudzej kaski.
Pozdr nie-redakt



Temat: DVD (stare) problem
DVD (stare) problem
Widzę, że tu sami fachowcy a ja z taką duperelą, ale może znajdzie się ktoś
cierpliwy i odpowie?
Mam od niedawna DVD używane, podarowane: Philips DVD 700/710 z '99. Nie czyta
niektórych płyt - np. z Klaudii i Filmu czyta, ale z GW nie (po prostu:
wyświetla read i mieli, mieli a potem wysuwa szufladę). Reżyserska wersja
Czasu Apokalipsy i Live in Milan DM (jeszcze ciepłe wydanie!) nie hulają, ale
Godziny i Samotni z gazet idą pięknie!
Jakie płyty będą odtwarzane (czy są jakieś oznaczenia)?
Czy można coś na to poradzić (tzn. czy ten sprzęt da się updatować)?
Bardzo proszę bardziej doświadczonych użytkowników DVD o radę.
Pozdrawiam!




Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
ależ dzień! już wczoraj zaczęło wszystko siadać. czego się nie dotknąłem
wszystko się psuło. zadyma goniła zadymę. ale w pewnym momencie fatum osiągnęło
swój punkt krytyczny i.... zły los się odwrócił.
nie będę opisywał jak odgonić pecha, gdyż małżonka nie lubi, kiedy o niej
publicznie opowiadam.
opowiem natomiast o pewnej znajomości. otóż przed kilkoma dniami poznałem
bardzo ciekawego człowieka. jest operatorem kamery, kręci filmy weselne i
współpracuje z jedną z miejscowych telewizji. wspólnie pracujemy nad pewnym
projektem.
zauważyłem, że coraz trudniej przekonać mi się było do nowych znajomości.
najbardziej lubię rozmowy i spotkania z przyjaciółmi, których znam od lat.
czasem jednak pojawia sie ktoś, kto podziela te same zainteresowania i pasje,
ktoś kto ma ciekawe pomysły, jest miły, uprzejmy i skory do pracy.
i nagle okazuje się, że praca w zespole jest znacznie ciekawsza niż samotne
borykanie sie z problemami.
jutro zapowiada się ciekawy dzień, impreza radiowej "trójki" w Augustowie i
koncert HEY-a, a nad Siemianówką regaty jachtów kabinowych i występ Mandaryny.
no kurka wodna! na co się tu zdecydować?!




Temat: Skąd takie zachowanie - kto mi wyjaśni?
"a środkowym powooooooli dochodzi mnie
>
> jakieś auto. Wyprzedza mnie, po czym zwalnia i jedzie niemal równolegle ze
mną,
>
> tylko 2 metry z przodu, a dookoła pusto. Samotny się czuje, czy jak? Przecież
> to bez sensu, co będzie jak cos się nagłego zdarzy (np. pieszy wtargnie z
> krzaków przez barierki, albo na drodze bedzie leżało słabo widoczne żelastwo
> które trzeba ominąc w ostatniej chwili)?"

No właśnie, przytula się taki, bo mu się nie chce drogi obserwować, albo liczy
na jakieś małe ściganko po bezludnej szosie - czyli: albo powodem jest lenistwo
albo niedobór rozrywki w domu i zagrodzie. W każdym bądź razie w najbliższym
czasie należy się liczyć z eskalacją problemu bowiem jedna z gazet w załączeniu
daje na CD kultowy film drogi pt. "Konwój". Oj, co to się bedzie działo...
AGA



Temat: Dobre filmy o samotności - jakie znacie?
Dobre filmy o samotności - jakie znacie?
W tej chwili kojarzę dwa:

"Kwiaty jego życia"

http://www.filmweb.pl/f111511/Kwiaty+jego+życia,1983

i

"Między słowami"

http://miedzy.slowami.filmweb.pl/



Temat: Przerazajacy film :O|
To nie jest film o samotnosci, raczej o ludziach, ktorzy nie maja nic
ciekawszego do roboty jak zamieszczanie swoim filmow na youtube. Jak sami
mowia "nudza sie".



Temat: Czeskie filmy na DVD w Polsce
Przypominam- teraz w Filmie- Samotni! Obejrzałam i polecam!!! Mam więcej egz,
więc mogę odstapic!




Temat: jak sie zabrac do... teqili?
polecam film 'samotni'
tam to jest profesjonalne picie tequili:)



Temat: Mnóżmy się :-D
To nie jest takie łatwe, bo jak wiadomo z kultowego filmu "Samotni" (Czechy
rulez!:-D) do TEGO potrzeba aż 7 ras ;-) A ja na razie dwóch nie mogę znaleźć...




Temat: Czeskie filmy na DVD w Polsce
Czeskie filmy na DVD w Polsce
Kola- reżyser Jan Sverak- złoty Glob za najlepszy film zagraniczny- już na
rynku polskim
Samotni-reż. David Ondricek- w lutym jako dodatek do czasopisma Film
(pierwszy z kolekcji kultowych filmów)




Temat: Jakie polskie filmy polecilibyscie Czechom?
Jakie polskie filmy polecilibyscie Czechom?
Wlasnie skoczylem ogladac juz trzeci raz "Samotni", i tak sie zastanawiam
jakie filmy moglibysmy zaprezentowac sasiadom?
Pozdrawiam



Temat: "Samotni" a polskie młode kino
Kocham czeskie filmy,czeskie książki,a "Samotni",to jedna z wielu perełek ich
sztuki
P.S.Czy ktoś wie jak nazywa się ten aktor,który grał tego prezentera
radiowego,albo w jakich filmach jeszcze zagrał?



Temat: Chodzicie sami do kina???
Pewnie że chodzę, samotne wyjście do kina ma swój klimat,jak idę sam i nie jest
to kino akcji:), mogę się fajnie wyciszyć, odbiór filmu jest lepszy i dłużej go
pamiętam
pzd.



Temat: Był sobie chłopiec ****
nie ma nic lepszego niż londyńskie klimaty w filmie. hugh grant
ściągnął marynarę i to naprawdę wyszło mu na dobre.gdyby tylko
była mozliwość zostac jednodniową samotną matką?! :))



Temat: Dzisiajki 181 - symetryczne i upalne :-)))
Jakies filmy sobie krecisz Sky, albo projekcje.

Jesli nie rozumiesz potrzeby samotnosci od czasu do czasu, zeby np. poczytac i
pomyslec, to juz nie moj problem.




Temat: jesien...
hmmm, ...wiecie co?... ja tez marze o weekendziku w
samotnosci...:)....pochodzic caly dzien w pizamce, snuc sie z pokoju do
pokoju, poogladac jakies ckliwe filmy, ...... ale moze za tydzien taki
weekendzik mi wyjdzie:)



Temat: IMPRESJE Z EGIPTU
Podnoszę wątek, bo obejrzałam znów dzisiaj film o Egipcie i skojarzyłam z Twoją
samotną podróżą w tym rejonie...dla przypomnienia i pomocy innym forumowiczom.
Można tanio i ciekawie podróżować po Egipcie!




Temat: jazz solo
Liebman znowu, z "Samotnością długodystansowca"(był taki film).
Jarrett, wiadomo.




Temat: Miss Marple - podobno już jest
Tak! jest!
Noc w bibliotece oraz Hercules w filmie 120 min. Samotny Dom.

Napisali, że kolejny odcinek Marple będzie jako osobna seria za misiąc



Temat: KFŁ
a wybaczaj sobie ile chcesz
i tak pod dobrą miną kryją się rozpacz, samotność i
nadmiernie rozwinięta prawa ręka. o tym ostatnim
moglibyśmy pogadać - świerszczyki, internet, filmy czy
zdjęcia koleżanek z KFŁ?



Temat: Jak ktoś nie
a nie wystarczy samotność w sieci w realu? Po co zaraz film i to taki, że nie
wspomnę o książce.



Temat: Jak ktoś nie
..ja ostatnio widziałam ...."samotność w sieci"
i od tamtej pory ,mam awersję do filmów.




Temat: rozpustnik w dkf
madziolek2005 napisała:

> A widzieliście może "Samotność w sieci"? Jak wrażenia?

Szkoda mi kasy na ten film, większość opinii jakie słyszałam - strata czasu.
Czytałam ksiażkę, wystarcza mi to.



Strona 1 z 3 • Zostało wyszukane 134 postów • 1, 2, 3
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.